Wreszcie skończyłam kardigan z czekoladowej angory, który zaczęłam robić chyba jeszcze w zeszłym roku. Dziergałam go na na drutach nr 3,5 i zniechęciłam się, gdy na żyłce miałam grubo ponad trzysta oczek, a do oddzielenia korpusu od rękawów jeszcze trochę dziergania. W międzyczasie zrobiłam kilka swetrów na grubszych drutach, w tym dwa kardigany na drutach nr 8.





.jpg)












