Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 sierpnia 2025

Aromatyczny śliwkowy chutney na zimę

Chutney to gęsty, bardzo aromatyczny, często pikantny sos, który wywodzi się z kuchni indyjskiej. Jego bazą mogą być różne owoce i warzywa, najbardziej chyba znany jest chutney z mango. A ja zrobiłam dziś swój pierwszy chutney ze śliwek z dodatkiem cebuli. 

 

wtorek, 12 sierpnia 2025

Pyszna sałatka na zimę z kapusty, marchwi i papryki

 

Ostatnio bardzo dużo czasu spędzam w kuchni, zamykając w słoikach najpyszniejsze smaki lata. Niestety w tym roku warzyw i owoców jest zdecydowanie mniej, szybciej dojrzewają i szybciej się kończą. Trzeba więc się spieszyć, żeby ze wszystkim zdążyć 😉

 

niedziela, 10 sierpnia 2025

Kotlety z kalafiora i papryki

Zawsze, kiedy kupię dużego kalafiora, którego nie damy rady zjeść za jednym podejściem, i tak gotuję całego, bo pozostałą część przerabiam na pyszne kotlety warzywne. Poniżej podaję przepis na kotlety z kalafiorem, ale ilości i składniki traktuję orientacyjnie, modyfikując przepis według aktualnej zawartości lodówki i dodając różne przyprawy, które potrafią mocno odmienić smak kotletów 😉  Dbam tylko o to, żeby masa miała odpowiednią konsystencję, z której da się uformować kotlety. 

 

czwartek, 15 września 2022

Przepisy na domowe przetwory na zimę


Zamykajmy lato w słoiku! Właśnie teraz, późnym latem owoce i warzywa są najlepsze, najsłodsze, soczyste, pełne witamin i minerałów. Zachowajmy te drogocenne skarby na zimę, żebyśmy mogli się delektować smakiem lata i domowymi przetworami pozbawionymi chemii - wzmacniaczy smaku, zapachu, konserwantów, tony cukru i jego zamienników. Własnoręcznie zrobione przetwory to samo zdrowie!

 

sobota, 14 stycznia 2017

Chałka z chrupiącą kruszonką


Zamarzyła mi się chałka - mięciutka, mleczna, ze słodką, chrupiącą kruszonką. To jeden ze smaków mojego dzieciństwa :) Taką pyszną chałkę często jadłam przed szkołą na śniadanie. Piekarnia była tuż za rogiem, więc chałkę jadło się jeszcze ciepłą - z masłem i miodem, które spływały po palcach... A do tego gorące kakao przyrządzone na mleku przyniesionym z pobliskiej mleczarni w kance ;)


wtorek, 24 marca 2015

Ciastka owsiane - pyszne i zdrowe :)

zdrowe ciasteczka owsiane

Co jakiś czas umieszczam na swoim blogu przepisy kulinarne. Tylko te sprawdzone, ulubione. To taki mój sposób, żeby mieć wypróbowane przepisy w jednym miejscu. Kiedy chciałam po raz kolejny upiec ciastka owsiane, sięgnęłam do przepisu na blogu, a tu okazuje się że go nie ma...

Tak więc szybciutko uzupełniam braki :) 
 

wtorek, 24 czerwca 2014

Letnie ciasto z owocami i z kruszonką

Podzielę się z Wami przepisem na pyszne letnie ciacho, do którego można wrzucać wszystkie sezonowe owoce, które po kolei się pojawiają. I tak z jednego przepisu za każdym razem możemy mieć inne ciasto, w zależności od tego, jakich owoców użyjemy :) Tym razem upiekłam to ciasto z czerwonymi porzeczkami...


Ciasto z owocami i kruszonką


Składniki na ciasto
4 jaja
1 szklanka cukru
0,5 szklanki oleju (oliwa się nie nadaje!)
1,5 szklanki mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
skórka starta z połowy cytryny


Składniki na kruszonkę
50g masła
50g cukru
100g mąki


Sezonowe soczyste owoce (truskawki, porzeczki, śliwki węgierki)



piątek, 6 czerwca 2014

niedziela, 17 czerwca 2012

Chlebek domowy na zakwasie

Ten post dedykuję Jolci, która pochwaliła się niedawno na blogu upieczonym przez siebie chlebkiem.

Kiedy zobaczyłam chlebek Jolci, przypomniało mi się, że mam w zamrażarce zakwas, który wyhodowałam prawie rok temu. Przez jakiś czas piekłam co tydzień chlebek z różnymi ziarnami, a kiedy rodzinka zatęskniła za białym chlebem, postanowiłam zakwas zamrozić i przechować go w ten sposób na później.

I dzięki Jolci to później właśnie nastąpiło :) Wczoraj znów w całym domu unosił się niesamowity zapach pieczonego chleba...

 
A pieczenie chlebka przebiegało tak:



Chlebek przechowywany w folii mięknie, dlatego też uszyłam woreczki, w które włożyłam wystudzone bochenki. Dzięki temu skórka chleba pozostanie chrupiąca :)



Przepis na chleb z ziarnami

Składniki
1 kg mąki pszennej
zakwas z 300g mąki żytniej
1 szklanka ziaren słonecznika
1 szklanka pestek dyni
1 szklanka siemienia lnianego
1 szklanka otrąb pszennych
2 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru
4,5 szklanki letniej wody przegotowanej

Wszystkie składniki wsypać do miski, mieszać łyżką stopniowo dodając wodę, aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji ciasta. Po wyrobieniu przykryć ściereczką i odstawić na 2 godziny w ciepłe miejsce. Następnie wymieszać łyżką, przełożyć do 2 foremek wysmarowanych tłuszczem i wysypanych mąką. Ciasto powinno sięgać do ¾ wysokości foremek. Zostawić w foremkach w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (im dłużej wyrasta, tym lepiej – można nawet zostawić na noc). Piec w temperaturze 180 st. C z termoobiegiem przez 1,5 godziny.


Pozdrawiam serdecznie
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjzyrzxZAgd2CWjN8SSJvPO9C0BEgS5COCXdurCs67xMUivhCkgohm8LXaofF-aBJHqJJOVNjbKihs9H675fPbKAs5XmTFidTkoIbViUAGSX67YKkwsslRtRdcB0yX39uvJcCgy0xDhIsE/s1600/sygnaturka1.png

środa, 25 stycznia 2012

Butelki dekupażowe i nalewka cytrynowa

Zabierałam się do tych butelek jak - nie przymierzając - pies do jeża :) Długo stały niewykorzystane, bo nie miałam na nie pomysłu. Aż wreszcie w moje ręce wpadły odpowiednie serwetki...

I tak powstały butelki na nalewkę cytrynową i wiśniową oraz butelka uniwersalna, która została podpisana po prostu nalewka domowa.

Tak wyglądają butelki z przodu...
... a tak z tyłu.
W tle widać karafkę, w której znajduje się nalewka cytrynowa przeznaczona do leżakowania. No w końcu coś muszę wlać do tych butelek :) Wiśni jeszcze nie ma, a cytryny miałam pod ręką.

Nalewka cytrynowa powstała z przepisu znalezionego >>>tutaj<<<, nieco przeze mnie zmodyfikowanego:


NALEWKA CYTRYNOWA 


                  
składniki:                                         
  • 4 spore cytryny 
  • 0,5 l spirytusu 
  • 0,5 l wody
  • 20 dag miodu naturalnego 



Cytryny po dokładnym wyszorowaniu obrałam ze skórki i pokroiłam w plastry. Żółtą skórkę oddzieliłam od białego albedo, pokroiłam w paski i wrzuciłam do zakręcanego słoja. Następnie włożyłam plastry cytryny i ugniatając łyżką wycisnęłam z nich sok (tyle ile się dało). Miodu nie musiałam rozpuszczać, bo miałam płynny, więc po prostu wlałam go do słoja. Dolałam wodę, zamieszałam. Na koniec mieszając wlałam spirytus. Zakręciłam słój i odstawiłam go na szafę - bo u góry jest cieplej i ...nie kusi :) Po 2 tygodniach zlałam płyn znad cytryn do 2 karafek, szczelnie zamknęłam i wstawiłam do barku.

Tam po ciemku i w chłodzie nalewka powinna leżakować do lipca. Czy tyle wytrzyma? Zobaczymy :)

Na razie butelka na nalewkę jest pusta, zostanie napełniona, kiedy nalewka będzie się nadawała do degustacji


Pozdrawiam serdecznie
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjzyrzxZAgd2CWjN8SSJvPO9C0BEgS5COCXdurCs67xMUivhCkgohm8LXaofF-aBJHqJJOVNjbKihs9H675fPbKAs5XmTFidTkoIbViUAGSX67YKkwsslRtRdcB0yX39uvJcCgy0xDhIsE/s1600/sygnaturka1.png