niedziela, 3 lutego 2019

czwartek, 24 stycznia 2019

Rudy lisek - przytulanka do żłobka dla maluszka

Dla maluszka, który niedługo idzie do żłobka, postanowiłam uszyć małą maskotkę - mięciutką przytulankę. Taką, żeby małe rączki mogły ją utrzymać i żeby nie zabierała zbyt dużo miejsca.

Ponieważ chłopczyk jest synem leśników - mój wybór padł na liska. Szyłam już kiedyś tego liska jako dodatek do kołderki dla Celinki. Wtedy uszyłam liska z bawełny t-shirtowej. Lisek dla Wiktorka jest uszyty z pomarańczowego polaru i kremowego filcu.



niedziela, 20 stycznia 2019

Torebka ze sfilcowanego wełnianego swetra

Koleżanka kupiła sobie niedawno piękny sweter - w kolorze fuksji, mięciutki, puszysty, wełna 100%. Dodam, że sweter, podobnie jak moja koleżanka był w rozmiarze XL, co za chwilę okaże się bardzo ważną informacją ;)

Przyszła pora na pranie swetra, więc moja koleżanka postanowiła skorzystać z programu "Pranie ręczne" w swojej pralce, przy użyciu delikatnego płynu do prania wełny. I to był jej błąd, bo kiedy pralka skończyła pranie i wypompowała wodę (bez wirowania), wyjęła z niej sweterek chyba w rozmiarze dziecięcym, albo co najwyżej damską XS-kę...

Nie udało się uratować sweterka przy pomocy domowych sposobów - nie pomogła odżywka do włosów, gotowana fasola czy mrożenie. I tak sweterek trafił do mnie. Na pewno coś z niego zrobisz - usłyszałam.

Stwierdziłam, że uszyję z tego swetra torebkę. O taką właśnie:



piątek, 21 grudnia 2018

Kołderka z aplikacjami zwierząt dla Krzysia

Pamiętacie kołderkę z aplikacjami zwierząt wzorowaną na projekcie Amy Bradley, którą uszyłam prawie 4 lata temu dla Tymka? Zachowałam szablony zwierząt, które narysowałam sobie wtedy i całe szczęście, bo wykorzystałam je ponownie szyjąc kołderkę dla rocznego Krzysia :)


sobota, 15 grudnia 2018

I jeszcze raz skrzaty - tym razem zimowe

Od czasu opublikowania postu o tym jak zrobić skandynawskiego skrzata  w odstawkę poszły wszystkie świąteczne dekoracje, a ja siedzę i "montuję" skrzaty. Po tych typowo świątecznych skrzatach, w czerwonych kubraczkach i czapeczkach, przyszła pora na skrzaty bardziej uniwersalne. Nazwałam je skrzatami zimowymi. A to dlatego, że są w neutralnych kolorach i spokojnie mogą sobie stać w domu przez całą zimę :)



wtorek, 27 listopada 2018

Jak zrobić skandynawskiego skrzata?

Skandynawskie skrzaty cieszą się u nas niesłabnącą popularnością od wielu lat. I nic dziwnego, bo stanowią piękną ozdobę każdego domu, nie tylko w czasie Świąt Bożego Narodzenia.

Ale to właśnie w okresie przedświątecznym pojawia się ich najwięcej. Skrzaty stoją na sklepowych półkach, pełno ich na blogach rękodzielniczych, na facebooku i Pinterest. :)

Dwa lata temu szyłam typowo świąteczne skrzaty, z czerwonymi czapkami i workami pełnymi prezentów. W tym roku zrobiłam bardziej uniwersalne skrzaty, które w moim domu będą gościły przez całą zimę :)



poniedziałek, 5 listopada 2018

Praktyczna torebka śniadaniowa - lunch bag

W czym nosicie drugie śniadanie czy lunch do pracy lub szkoły? Ja do tej pory pojemnik z sałatką czy kanapkami, owoce i butelkę wody wrzucałam do foliowej jednorazówki, przypadkowej reklamówki albo papierowej torebki po zakupach. Nie było to ani ładne, ani praktyczne a tym bardziej ekologiczne.

Wreszcie zmobilizowałam się i z przepięknej tkaniny wodoodpornej w maki, którą kupiłam w Fabric Shop i resztki gładkiej wodoodpornej tkaniny oxford uszyłam sobie wielorazową, pojemną i praktyczną torebkę śniadaniową czyli tzw. lunch bag :)