sobota, 4 sierpnia 2018

Kimonowa bluzeczka bez wykoju

Z niedużego kawałka wiskozy wyciągniętego z mojej przepastnej szafy przydasiowej uszyłam sobie przewiewną letnią bluzeczkę.


Bluzeczka ma mały kimonowy rękawek, bo tylko na taki starczyło mi materiału. Wykrój zrobiłam sobie odrysowując t-shirt. A ponieważ szyłam z tkaniny a nie dzianiny, więc musiałam uwzględnić fakt, że materiał się nie rozciągnie. Dlatego poszerzyłam nieco wykrój po bokach i dodatkowo środek przodu.


Nadmiar materiału na dekolcie z przodu zebrałam w kontrafałdę, dzięki temu nie potrzebowałam zaszewek bocznych.


Dekolt wykończyłam odszyciem, a resztką tkaniny oblamowałam rękawki, co pozwoliło mi je minimalnie przedłużyć.


Podłożyłam bluzkę i w pasie wszyłam płaską, wąską gumkę.


I w ten sposób z kawałka tkaniny o wymiarach 55 x 110cm uszyłam bluzeczkę, która idealnie sprawdza się przy ponad trzydziestostopniowych upałach. 


Pozdrawiam serdecznie

czwartek, 26 lipca 2018

Leżaczek - nosidełko dla lalki (szablon + opis)

Dla dwuletniej Martynki, a właściwie dla jej lalki, uszyłam mięciutki leżaczek - nosidełko.


Nie znalazłam żadnego wykroju na takie nosidełko, wiedziałam tylko, że lala ma 35cm długości. Wycięłam więc z papieru prostokąt o wymiarach 45 x 25cm i obrysowując krawędź talerza obiadowego zaokrągliłam rogi. Wycięłam również pas o wysokości 22cm i długości równej obwodowi owalu (długość pasa będzie zależała od tego, jak bardzo będzie zaokrąglona podstawa, trzeba to po prostu zmierzyć). Mniej więcej w połowie długości przycięłam pas do wysokości 12cm robiąc łagodne przejście. W ten sposób powstał widoczny na zdjęciu wyższy "zagłówek".



Skroiłam dno i boki nosidełka dwa razy z tkaniny i dwa razy z silikonowego ocieplacza. Najpierw uszyłam dno leżaczka. Ułożyłam "kanapkę": tkanina - ocieplacz - ocieplacz - tkanina, spięłam i przepikowałam w kratkę.


Pasy na obrzeże nosidełka złożyłam prawymi stronami do siebie i zszyłam górną krawędź. Następnie szwem zamknęłam obwód. W środek włożyłam dwie warstwy ocieplinki, spięłam szpilkami i przestębnowałam obwód na wysokości ok. 6cm od dołu. Przypięłam boki do dna nosidełka i zszyłam, a następnie szew oblamowałam paskiem wyciętym ze skosu z tej samej tkaniny. Po odwróceniu szew chowa się w środku nosidełka, dzięki lamówce właściwie nie widać szwu.

Zewnętrzny brzeg leżaczka obszyłam jeszcze taśmą z malutkimi pomponikami, którą odprułam kiedyś z nienoszonej już chustki ;)


Jeszcze tylko uszyłam dwa paski o szerokości 2,5cm i długości 26cm i przyszyłam je do leżaczka od strony wewnętrznej, jednocześnie maskując miejsce przyszycia guzikami.


Do nosidełka uszyłam także pikowany materacyk, który po włożeniu dodatkowo usztywnił dno. No i oczywiście pościel - prześcieradło, półokrągłą poduszkę ozdobioną haftowaną falbanką i cienką kołderkę.



Tak przedstawia się cały komplet. A z braku lalki, do zdjęcia pozuje za duży królik ;)))




Prezent już dotarł do Martynki, laleczka mieści się w nosidełku wygodnie. I wiem, że lala po spacerze w wózeczku na dworze, kładzie się spać do leżaczka :)

Poniżej zamieszczam szablon leżaczka, wydruk można powiększyć na ksero i dostosować do wielkości lalki.




Pozdrawiam serdecznie

poniedziałek, 23 lipca 2018

Dżinsowa kosmetyczka z motylami

Do kompletu z dżinsową torbą na zakupy uszyłam sobie taką kosmetyczkę, a właściwie to torebeczkę na dokumenty i klucze :)




W sumie zaczęło się od jednej naszywki z motylkiem. Miałam cztery motylki, trzy naszyłam na torbę i został mi ten jeden. Znalazłam w mojej przepastnej przydasiowej szafie jeszcze kawałek dżinsu, w sam raz na kosmetyczkę. Kawałki bawełny w monstery zostały mi z tych toreb na zakupy. Jeszcze dołożyłam pasujący guzik drewniany i żółty zameczek dla kontrastu.



Jeszcze tylko mały hafcik, 10 minut szycia i gotowe! Kosmetyczka razem z torbą tworzy fajny komplecik na zakupy :)




Pozdrawiam serdecznie