Uszyłam sobie kolejną sukienkę ze zmodyfikowanego rosyjskiego wykroju. Miałam tylko półtora metra żorżety, a zresztą miała to być letnia sukienka. Zlikwidowałam więc długie rękawy i wszyłam półrękawki, które bardzo lubię.
Uszyłam sobie kolejną sukienkę ze zmodyfikowanego rosyjskiego wykroju. Miałam tylko półtora metra żorżety, a zresztą miała to być letnia sukienka. Zlikwidowałam więc długie rękawy i wszyłam półrękawki, które bardzo lubię.
Uszyłam sobie kolejną sukienkę z dresówki 💙 Aż musiałam sprawdzić, kiedy szyłam pierwszą czerwoną sukienkę z dresówki - okazało się, że 4 lata temu. A ja wciąż ją noszę!
Właśnie
uszyłam kolejną domową sukienkę :) To już druga, ale tym razem jest to
"prawdziwa sukienka" - to znaczy góra jest na stałe połączona z dołem. |
Czy po przyjściu z pracy do domu przebieracie się w inne ciuchy? Bo ja tak. Lubię rzeczy wygodne, niekrępujące ruchów. Ale ostatnio złapałam się na tym, że zakładam przypadkowe ubrania, które wpadną mi w ręce, najczęściej dżinsy i jakiś stary, rozciągnięty t-shirt. Postanowiłam więc to zmienić. |