Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 lipca 2022

Granatowa sukienka z żorżety

Uszyłam sobie kolejną sukienkę ze zmodyfikowanego rosyjskiego wykroju. Miałam tylko półtora metra żorżety, a zresztą miała to być letnia sukienka. Zlikwidowałam więc długie rękawy i wszyłam półrękawki, które bardzo lubię.

 

środa, 11 sierpnia 2021

Prosta sukienka niby-koronkowa

 

Kolejną sukienkę z lekkiej dzianiny wiskozowej uszyłam bez wykroju, odrysowując górę od t-shirtu i przedłużając wykrój do potrzebnej długości. Nie robiłam żadnej pliski czy odszycia dekoltu, po prostu podwinęłam krawędź dekoltu do wewnątrz i przyszyłam.

 

niedziela, 5 lipca 2020

Sukienka z wiskozy w niebieskie magnolie

 

Tę sukienkę uszyłam z przepięknej wiskozy w niebieskie magnolie, którą kupiłam w Fabric Shop dawno temu. Pamiętacie tę bluzkę, którą uszyłam prawie półtora roku temu? Materiał odleżał prawie dwa lata na półce, zanim zdecydowałam się go pociąć. Ten w magnolie kupiłam w Fabricu mniej więcej w tym samym czasie, co oznacza, że czekał na swoją kolej prawie cztery lata ;)
 
 

niedziela, 14 lipca 2019

Letnia "sukienka" dwuczęściowa


Z pięknej wiskozy z kwiecistą bortą z jednej strony uszyłam sobie dwuczęściową sukienkę na lato.  Miałam tylko 1,5 m o szerokości 150 cm, czyli kwadrat z pięknym szlakiem na jednym boku.

sobota, 18 sierpnia 2018

Letnia sukienka z dresówki

 

Uszyłam sobie kolejną sukienkę z dresówki 💙 Aż musiałam sprawdzić, kiedy szyłam pierwszą czerwoną sukienkę z dresówki - okazało się, że 4 lata temu. A ja wciąż ją noszę!

 

 

piątek, 29 lipca 2016

Sukienka z pepitki - już po raz ostatni ;)


Miałam wolne popołudnie, więc postanowiłam uszyć wreszcie coś dla siebie. Powstała kolejna sukienka z zapasów materiałowych wyciągniętych z szafy, skrojona według sprawdzonego już wielokrotnie wykroju.

czwartek, 7 stycznia 2016

środa, 9 grudnia 2015

środa, 25 listopada 2015

Wrzosowa sukienka z golfem


Ponieważ nie mam wymiarów zgodnych z typową damską rozmiarówką, o kupnie w sklepie gotowej sukienki z ołówkowym dołem mogę tylko pomarzyć. Trudno mi znaleźć również dobry wykrój wąskiej sukienki. Zazwyczaj albo pasuje góra, albo dół ;) 
 

piątek, 24 lipca 2015

piątek, 15 maja 2015

Domowa sukienka dwuczęściowa



Czy po przyjściu z pracy do domu przebieracie się w inne ciuchy? Bo ja tak. Lubię rzeczy wygodne, niekrępujące ruchów.

Ale ostatnio złapałam się na tym, że zakładam przypadkowe ubrania, które wpadną mi w ręce, najczęściej dżinsy i jakiś stary, rozciągnięty t-shirt. Postanowiłam więc to zmienić.


sobota, 14 lutego 2015

czwartek, 5 czerwca 2014

Czerwona sukienka z dresówki

Kiedy dziewczyny z grupy Szczecin Szyje w ramach kwietniowego SEW ALONG szyły ciuchy z dresówki, nawet przez myśl mi nie przyszło, że i ja sięgnę po tę dzianinę. 

Dresówka kojarzyła mi się jak dotąd z szarymi, wypchanymi na kolanach spodniami, ale kiedy zobaczyłam jakie fajne rzeczy uszyły dziewczyny, postanowiłam sobie sprawić nową, wygodną sukienkę. I jak widać niekoniecznie szarą ;)


poniedziałek, 12 maja 2014

Kolejna "rosyjska" sukienka :)

Skończyłam wreszcie sukienkę z supełkowej mieszanki, którą kupiłam za bezcen wieki temu... 

Leń jakiś mnie dopadł, tyle rzeczy mam rozgrzebane i trudno mi się zmobilizować, żeby je skończyć. Ta sukienka czekała na podłożenie i wszycie podszewki w dolnej części prawie miesiąc... No i się doczekała ;)



czwartek, 17 października 2013

Jesienna sukienka z wykroju Burdy

W tegorocznym styczniowym numerze Burdy znalazłam ciekawą i łatwą do uszycia sukienkę. Raz już szyłam sukienkę z tego wykroju (można ją zobaczyć  ==> tu ) i bardzo mi się spodobała.

Kiedy więc w moje ręce trafił dość ciepły dżersej w kolorze zgniłej zieleni o lekko supełkowatej fakturze, pomyślałam sobie, że ten wykrój będzie idealny, żeby uszyć sobie tym razem cieplejszą, jesienną sukienkę.
Poniżej zdjęcie sukienki z Burdy:


piątek, 23 sierpnia 2013

Letnia sukienka w niebieskie róże


Mam nadzieję, że w tym roku jeszcze będzie słonecznie i ciepło? Uszyłam sobie sukienkę z delikatnej bawełny w niebieskie róże. Bardzo mi się spodobał ten materiał. I chociaż w mojej szafie do tej pory właściwie nie było ciuchów w niebieskim kolorze, to tę sukienkę już polubiłam i na pewno będę ją nosić :)

poniedziałek, 27 maja 2013

Kolejna udana sukienka z rosyjskiego wykroju

Przedstawiam kolejna sukienkę, którą uszyłam z rosyjskiego wykroju pobranego ze strony http://leko-mail.ru/.

Po podaniu swoich wymiarów, w ciągu 15 minut otrzymałam na maila  wykrój w pdf-ie, który wydrukowałam, skleiłam i wycięłam. Wykrój okazał się idealnie dopasowany do mojej sylwetki. Pozostało tylko skroić sukienkę uwzględniając dodatki na szwy i podłożenie, no i ... uszyć :)

Wykorzystałam kawałek czarnego rypsu w białe róże. Niestety materiału miałam niewiele i nie było mowy o pasowaniu wzoru, ale mi te przesunięcia specjalnie nie przeszkadzają.