Była sobie kurteczka ze sztucznego futerka. Leciutka ale ciepła, krótka, w sam raz do samochodu. Była niekłopotliwa w obsłudze - w razie potrzeby prałam ją w pralce, nawet wirowałam i znosiła to zadziwiająco dobrze. Nosiłam ją często, aż wreszcie stwierdziłam, że dalej się nie da, pora wymienić ją na nowe okrycie 😉
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 12 grudnia 2021
wtorek, 22 grudnia 2020
czwartek, 10 grudnia 2020
Lisek Chytrusek dla Krzysia
Dla Krzysia, który niedawno skończył trzy latka i chodzi już do przedszkola, do grupy Lisków, uszyłam Liska Chytruska - mięciutką zabawkę do przytulania i kompana do zabaw, któremu będzie mógł powierzyć wszystkie dziecięce sekrety ;)
środa, 9 grudnia 2020
Kotka Psotka dla Anielki
Dla małej Anielki z mięciutkiego polaru w kolorach szarym i białym uszyłam zabawnego kotka, a właściwie kocicę ;) Ma wielkie zalotne oczy z firankami rzęs i prawdziwa z niej Psotka ;)
czwartek, 26 grudnia 2019
sobota, 27 lipca 2019
Poduszki sowy dla Tymka i Tyśki
Kiedy na stronie sew4home.com zobaczyłam urocze sówki Ollie & Olivia, postanowiłam uszyć podobne dla Tymka i Tyśki :)
niedziela, 7 lipca 2019
Dżinsowy miś Miecio dla Krzysia
Uszyłam misia dla Krzysia ;) A miś ma na imię Miecio - tak go ochrzciła mama Krzysia :) Miś powstał z dżinsu odzyskanego z długiej, nienoszonej już spódnicy. Zostało mi jeszcze tego dżinsu tyle, że pewnie coś jeszcze z niego uszyję. Może kolejnego misia, a może kosmetyczki myszki? Zobaczymy...
czwartek, 24 stycznia 2019
Rudy lisek - przytulanka do żłobka dla maluszka
Dla
maluszka, który niedługo idzie do żłobka, postanowiłam uszyć małą
maskotkę - mięciutką przytulankę. Taką, żeby małe rączki mogły ją
utrzymać i żeby nie zabierała zbyt dużo miejsca.
Ponieważ chłopczyk jest synem leśników - mój wybór padł na liska. Szyłam już kiedyś tego liska jako dodatek do kołderki dla Celinki. Wtedy uszyłam liska z bawełny t-shirtowej. Lisek dla Wiktorka jest uszyty z pomarańczowego polaru i kremowego filcu.
Ponieważ chłopczyk jest synem leśników - mój wybór padł na liska. Szyłam już kiedyś tego liska jako dodatek do kołderki dla Celinki. Wtedy uszyłam liska z bawełny t-shirtowej. Lisek dla Wiktorka jest uszyty z pomarańczowego polaru i kremowego filcu.
czwartek, 26 lipca 2018
Leżaczek - nosidełko dla lalki (szablon + opis)
Dla dwuletniej Martynki, a właściwie dla jej lalki, uszyłam mięciutki leżaczek - nosidełko. Nie znalazłam żadnego wykroju na takie nosidełko, wiedziałam tylko, że lala ma 35cm długości.
sobota, 14 lipca 2018
Pożeracz piżam czyli dziecięcy schowek na piżamy
Jak
sprawić, żeby dziecko ubierając się rano nie rzucało piżamki gdzie
popadnie? I żeby wieczorem chętnie biegło do mycia i po piżamkę?
Wystarczy uszyć pożeracz piżam :)
To
rodzaj poduszki - maskotki z wielką paszczą, najczęściej zapinaną na
zamek błyskawiczny. Pod zamkiem kryje się duża kieszeń, czyli schowek,
do którego dziecko wkłada piżamkę. Po zasunięciu zamka piżamka jest
niewidoczna, mamy porządek, bo na łóżku siedzi tylko sympatyczny
stworek.
środa, 17 stycznia 2018
Jeżyk - podusia dla Martynki
Robiąc
przegląd zapasów materiałowych w szafie, natknęłam się na zapomniany
kawałek kolorowej bawełny. Zainspirował mnie wzór w urocze jeżyki
nadrukowane na tkaninie. Pomyślałam sobie, że fajnie byłoby uszyć z tej
bawełny jeża - mięciutką maskotkę dla Martynki :)
wtorek, 16 stycznia 2018
Mięciutkie autka uszyte "przy okazji"
Półtora roku temu (jak ten czas leci...) szyłam dla Tymka ochraniacz do łóżeczka i poduszkę z autkami.
Jak się okazało, komplet jest cały czas używany, jednak powłoczkę na
poduszkę trzeba prać częściej i potrzebna jest druga na zmianę.
Byłam
przekonana, że już nie mam tej tkaniny, jednak w jednym z pudeł
znalazłam jeszcze kawałek bawełny, na którym było nadrukowane kilka
autek :) Jak dobrze być takim chomikiem ;)))
poniedziałek, 18 grudnia 2017
Amigurumi - tym razem żyrafa
W sierpniu zrobiłam szydełkowego hipcia
- moje pierwsze amigurumi. Potrzebowałam aż czterech miesięcy, żeby
ponownie chwycić za szydełko... Ale jak już się zdecydowałam, to w dwa
popołudnia powstała taka oto żyrafa :)
niedziela, 26 listopada 2017
Kołderka i lisek Chytrusek dla Celinki
Dla malutkiej Celinki, która przyszła na świat kilka miesięcy temu w
rodzinie leśnika, uszyłam "leśną kołderkę". Tkanina bawełniana z
nadrukiem w wesołe liski, drzewa i grzybki nadawała się idealnie :)
wtorek, 15 sierpnia 2017
Hipcio, moje pierwsze amigurumi
Właściwie
to nie wiem, dlaczego nigdy wcześniej nie zrobiłam żadnej szydełkowej
maskotki? Podstawowe sploty przecież znam, udało mi się nawet zrobić mały okrągły dywanik ze sznurka i większy, bardziej skomplikowany dywan do sypialni.
Już
dawno temu zachwyciłam się szydełkowymi zabawkami, zwanymi amigurumi.
Samo słowo amigurumi pochodzi z języka japońskiego, powstało z
połączenia dwóch słów ami - coś zrobionego na szydełku lub na drutach, i nuigurumi - maskotka. Na swoim Pintereście
mam całkiem sporą kolekcję wzorów amigurumi, ale jakoś nie miałam
odwagi zacząć. Zostałam jednak poproszona o zrobienie hipopotama według
konkretnego wzoru i po prostu nie mogłam odmówić :)
czwartek, 22 czerwca 2017
Pocieszanka dla Martynki
Kto
czytał moje poprzednie posty ten wie, że szyję właśnie urodzinowy
prezent dla Tymka. W weekend planuję uszyć najważniejszą część prezentu,
czyli tipi. Na pewno zajmie mi to więcej czasu niż jedno popołudnie.
Tak
więc, żeby nie marnować czasu, dziś uszyłam drobny prezent dla
siostrzyczki Tymka - Martynki. Żeby nie było jej smutno, że nie dostała
prezentu - uszyłam dla niej stworka - pocieszankę. Przedstawiam
królewnę Tolę :)
wtorek, 20 grudnia 2016
Żaglówka i koło ratunkowe czyli żeglarskie poduszki :)
Po uszyciu tej kołderki
dla malutkiej Małgosi - przyszłej żeglarki, zostało mi trochę
marynistycznych szmatek, nadających się do uszycia pasujących
tematycznie poduszek.
Ale żeby to nie były takie "zwykłe" poduszki, to postanowiłam uszyć je w kształcie kojarzącym się z wodą i żeglowaniem :)
wtorek, 13 grudnia 2016
wtorek, 6 września 2016
Kot i pies czyli dłuuugie poduszki do zabawy
Przeglądając swojego Pinteresta w poszukiwaniu inspiracji, natknęłam się na fajne "лоскутные игрушки" czyli zabawki patchworkowe w postaci kota i psa.
poniedziałek, 21 marca 2016
Gąski, gąski do domu.... :)
Gdybym
zapytała, z jakimi zwierzętami kojarzy się Wam Wielkanoc, na pewno
większość z Was jednym tchem wymieniłby kurczaki, zające i baranki :) A
ja na przekór większości, postanowiłam uszyć wielkanocne... gąski ;) No
bo właściwie dlaczego nie?
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)














