wtorek, 6 września 2016

Kot i pies czyli dłuuugie poduszki do zabawy

Przeglądając swojego Pinteresta w poszukiwaniu inspiracji, natknęłam się na fajne "лоскутные игрушки" czyli zabawki patchworkowe w postaci kota i psa.


Skorzystałam z zamieszczonego na stronie wykroju i uszyłam swoją wersję kota i psa, które są tak duże, że z powodzeniem mogą służyć dziecku jako poduszki :)


Poduchy mają takie same "ciałka", czyli tuby uszyte z prostokątów o wymiarach 80x48cm i jednakowe łapki o długości 33cm.


Różnią się tylko mordkami i ogonkami (ten koci jest zdecydowanie dłuższy - ma 55cm długości).


Na zdjęciu poniżej widać standardową miarkę o długości 150cm, tyle mniej więcej długości mają zwierzęce "poduszkowce".


A jak się dzieciom znudzi zabawa, to poduszki mogą również służyć zimą do uszczelnienia szpary pod drzwiami...


... albo pod oknem ;)))


Ponieważ kota i psa uszyłam z resztek tkanin,  które pozostały mi po innych projektach, zgłaszam te poduchy do akcji Uwalniania tkanin u Zapomnianej Pracowni.


Serdecznie pozdrawiam

17 komentarzy :

  1. Jak byłam mała i się czemuś dziwiłam to mówiłam "o, jacie":):):) I teraz też powiem na te cudowności tylko.... "o, jacie!:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihihi :))))) Ja mówiłam dokładnie tak samo! I jeszcze mi się zdarza :))))

      Usuń
  2. Fantastyczne i zastosowań wiele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko zobaczyłam te poduchy, to po prostu MUSIAŁAM je uszyć :) A dzieciaki znajdą dla nich na pewno jeszcze inne zastosowania ;)))

      Usuń
  3. Oda, ale szalejesz! Skąd masz na to czas!? Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, no właśnie nie mam czasu i dlatego wybieram tzw. "szybkie projekty". Te poduchy wczoraj wieczorem uszyłam, dziś wypchałam... no i gotowe! ;))) Serdeczności!

      Usuń
  4. Rewelacyjne. Podziwiam i pomysł i przede wszystkim wykonanie. Są super :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł nie mój (link do wykroju w poście), a wykonanie to prościzna. Ale efekt woooow jest ;)))) Też jestem nimi zachwycona - że tak powiem nieskromnie :)

      Usuń
  5. Wyglądają jakby były bardzo leniwe i dużo jadły. Nie wiem czy mi się opłaca je szyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihihi ;)))) Leniwe są bardzo, bo całymi dniami się wylegują, takie rozciągnięte na podłodze ;))) I bardzo żarłoczne, bo "zjadły" mi cały worek kulki silikonowej ;))) Ale warto je uszyć, żeby zobaczyć uśmiech na buzi dziecka i te wyciągnięte rączki, które próbują objąć kota większego od siebie :)

      Usuń
    2. Tak myślałam.Nie szyję.Łapki to się wesoło wyciągają nawet na widok młotka do mięsa,ale fakt trudno go przytulić:)

      Usuń
  6. Wyszly Ci one Pieknie :)) Buzienki maja takie slodkie :)) No i cialka sa na prawde Sliczne ,kolorowe :)) Super :) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  7. ale śmieszne stworzonka :-) Buzia się śmieje na ich widok.

    OdpowiedzUsuń
  8. BBBBBoooooossssssskkkkkkkkkiiiiieee, po prostu boskie. Pozdrwaiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko CUDOWNE. Szkoda że jestem na nie już nieco za stara ale jakbym miała kilka lat mniej to koniecznie musiałabym takie mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a jaka cena można kupić??mój email styl1@styl1.pl bardzo prosze o info

    OdpowiedzUsuń