wtorek, 15 sierpnia 2017

Hipcio, moje pierwsze amigurumi

Właściwie to nie wiem, dlaczego nigdy wcześniej nie zrobiłam żadnej szydełkowej maskotki? Podstawowe sploty przecież znam, udało mi się nawet zrobić mały okrągły dywanik ze sznurka i większy, bardziej skomplikowany dywan do sypialni

Już dawno temu zachwyciłam się szydełkowymi zabawkami, zwanymi amigurumi. Samo słowo amigurumi pochodzi z języka japońskiego, powstało z połączenia dwóch słów ami - coś zrobionego na szydełku lub na drutach, i nuigurumi - maskotka. Na swoim Pintereście mam całkiem sporą kolekcję wzorów amigurumi, ale jakoś nie miałam odwagi zacząć. Zostałam jednak poproszona o zrobienie hipopotama według konkretnego wzoru i po prostu nie mogłam odmówić :)


Wzór pochodzi z kwartalnika Anna Specjalna "We love Amigurumi" nr 1/17. Znalazłam tam więcej ciekawych wzorów. Szczególnie zauroczyła mnie żyrafa z ogromnymi oczami, więc pewnie niedługo zacznę ją robić. Muszę tylko przejrzeć swoje włóczkowe zapasy ;)


Do wykonania hipopotama użyłam włóczki "Kotek" w kolorze niebiesko-turkusowym nr 16-2215 i resztki niezidentyfikowanej włóczki w kolorze ecru. Robiłam podwójną nitką, zużyłam niecałe 200g włóczki.


Gotowy hipcio w pozycji siedzącej ma 26cm wysokości. Na zdjęciu poniżej widać, że jest dość spory :)





Pozdrawiam serdecznie

5 komentarzy :

  1. Śliczny hipcio! Szydełkowanie amigurumi jest bardzo wciągające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Faktycznie amigurumi wciąga, bo jeszcze dobrze nie pozszywałam hipcia, a już zaczęłam szukać włóczki na żyrafę :)))

      Usuń
  2. Świetny hipcio! No też się dziwię dlaczego wcześniej nic podobnego nie stworzyłaś, cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy - ja i hipcio :) Mam zamiar nadrobić moje niedopatrzenie ;)))

      Usuń
  3. Cuuudny :)))) To ja czekam na zyrafe :)) U mnie wlasnie misia sie dziubie ,choc nie ukrywam ,ze juz pomalu tesknie za maszyna haha :)) Pozdrawiam Cie cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń