sobota, 21 października 2017

Maki, chabry i rumianki - czyli "domowe" polne kwiaty ;)

Z kawałków wstążki, włóczki i drucika zrobiłam kwiaty polne - maki, chabry i rumianki. No dobrze, rumianki mało przypominają te prawdziwe, ale ładnie wyglądają wśród maków i chabrów ;)


Podczas robienia kwiatów korzystałam z filmików na youtube:





A tak kwiatki wyglądają z bliska :)




Do kilku kwiatków zamiast drucika przymocowałam gumkę albo zapięcie. Powstały więc kwiatowe ozdoby do włosów i broszki :)


Kwiaty w wazonie będą wyglądały "prawie jak żywe", kiedy dodam do bukietu trochę suchych kłosów zbóż. A na razie lepiej wyglądają na prawdziwej łące, wśród traw ;)




Edit 24.10.2017
Teraz już mogę zdradzić powód, dla którego jesienią robiłam letnie kwiaty ;) Dwa dni temu miałam przyjemność poprowadzić warsztaty rękodzieła, których tematem były właśnie kwiaty polne :) Warsztaty zorganizowało Stowarzyszenie Przyjaciół Dziedzic. Musiałam po prostu wcześniej sprawdzić ile i jakich materiałów będziemy potrzebowali oraz ile czasu musimy zarezerwować na zrobienie kwiatków ;)))

Podczas czterogodzinnych warsztatów każdy z uczestników zrobił 3 kwiaty polne: mak, chaber i rumianek. Kursanci świetnie sobie poradzili z zadaniem, a ich pracę i gotowe kwiatki można zobaczyć na facebooku Stowarzyszenia i poniższym dwuminutowym filmiku z warsztatów :) 



  

Pozdrawiam serdecznie
https://4.bp.blogspot.com/-mhVo2C9X9RI/WV6V22hrNMI/AAAAAAAAHn4/Kqut37_yuFsIf8Y_3QyGSbP05YtUDMB2wCKgBGAs/s1600/sygnaturka1.png


6 komentarzy :

  1. Wspaniałe kwiatki myślałam, że to prawdziwe. Ale patrzę trawa sucha...chyba nie ta pora na kwiaty:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam, że są prawdziwe. Piękne są te kwiaty.

    OdpowiedzUsuń
  3. kwiatuszki wyszły Ci wspaniale! sama mam ochote wykonać sobie bukiecik w podobnych klimatach, uwielbiam bowiem polne kwiaty!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiałam się czy to stare zdjęcie łąki wrzuciłaś, tak dla rozjaśnienia jesieni.
    Ładne kwiatuszki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kwiatki, wyglądają jak prawdziwe i dopiero na zdjęciach z bliska można poznać, że są sztuczne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobnie jak inni dałam się nabrać, myślałam że to prawdziwe :))). Wspaniale je zrobiłaś!

    OdpowiedzUsuń