środa, 14 grudnia 2016

Mały szydełkowy dywanik ze sznurka

Nie pamiętam już, kiedy trzymałam w ręku szydełko. Ale kiedy zobaczyłam na blogu Magic Carpet Studio ten cudny dywan ze sznurka, przypomniałam sobie, że przecież kiedyś całkiem nieźle radziłam sobie z szydełkiem.

Kupiłam więc kilogram nowosolskiego sznurka bawełnopodobnego o grubości 3mm i postanowiłam spróbować swoich sił ;) Musiałam też dokupić szydełko nr 6, bo tak grubego jeszcze nie miałam.


Na tej rosyjskiej stronie  znalazłam schemat dywanu, jednak okazało się, że brakuje mi wiedzy i doświadczenia, żeby prawidłowo odczytać wszystkie oznaczenia. Z pomocą przyszły mi wideotutoriale, dzięki którym bez problemu doszłam do rzędu siedemnastego (a cały wzór ma 23 rzędy) i wtedy stwierdziłam, że kończy mi się sznurek...


Miałam dwie możliwości - albo spruć te duże łuki i zmodyfikować wzór - wtedy powstałby dużo mniejszy dywanik, który mogłabym mieć już na drugi dzień. Albo zamówić jeszcze sznurek i dokończyć dywanik wg oryginalnego wzoru, ale za jakiś tydzień.



No i zdecydowałam się na prucie... A dalej to już była wielka improwizacja, sprawdzałam tylko co kawałek czy dywanik jest płaski i nie faluje.


Ostatnie okrążenie kończyłam w przekonaniu, że zabraknie mi sznurka na kilka "ząbków". Ale udało się :) Po zakończeniu dywanika zostało mi niewiele ponad 1 metr sznurka ;)


Ostatecznie mój dywanik ma 70 cm średnicy i waży około 1kg.


A ja nie porzuciłam pomysłu zrobienia dywanu według oryginalnego wzoru, który robiony ze sznurka o grubości 3mm będzie miał 110cm średnicy.

Już zamówiłam trzy kilogramy beżowego sznurka i zrobię sobie po świętach dywan do sypialni :)


Pozdrawiam serdecznie
PS.
Prawdziwy kolor sznurka jest trochę inny, ciemniejszy. Producent określa go jako jagodowy. Jednak ze względu na brak światła trudno mi było zrobić dobre zdjęcia, tak żeby uchwycić ten kolor. No nic, jeszcze trochę i dnia zacznie przybywać. I będzie można robić lepsze zdjęcia:)

14 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Skuś się koniecznie! Robi się naprawdę przyjemnie i zadziwiająco szybko :)

      Usuń
  2. ależ cudny, szkoda, że tak nie potrafię... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, jak to nie umiesz? Przecież robisz na szydełku???
      Obejrzyj filmiki z tutkami i do dzieła! :)

      Usuń
  3. Jest.piekny,az.szkoda.po.nim.chodzic,pozdrawiam.cieplo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihih ;) No właśnie po to jest, żeby po nim chodzić :)

      Usuń
  4. Gdyby nie zdjęcie, na którym widać buty to mogłabym się zakładać, że to serwetka a nie dywan :) Piękny i niezwykle oryginalny dywanik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie podobno można korzystać ze wzorów serwetek, żeby zrobić oryginalny dywan. Ten to mój pierwszy, ale kto wie, może kiedyś wykorzystam ten pomysł? :)

      Usuń
  5. Przepiękny!!! Też chodzi za mną taki dywan, odkąd zobaczyłam zrobiony przez znajomą (podobny wzór, może nawet taki sam), ale raczej porwę się za coś mniejszego w stylu chodniczka pod drzwi. Fajnie, że podałaś tyle linków, jak mi dobrze pójdzie, to może z nich skorzystam, dzięki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorota, rób koniecznie! To mój pierwszy dywanik, wcale nie jest duży. A jaka satysfakcja - że to mój, że ja sama... :)))

      Usuń
  6. Świetny pomysł aby zrobić sobie dywanik. Bardzo ładny wzór. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Normlanie chyba po nocach będę go dziergać ale marzę o takim od dawna. Do tej pory robiłam ze sznurka 5mm i raczej wszystko źle się układało. Weszłam na sklep ze sznurkiem , który polecasz ale mam wrażenie, że mają tylko po jednym motku z każdego sznurka :( i jak tu zrobić większy dywnaik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, to jest nowa domena sklepu, działająca od 1 lutego br, może nie wszystko działa jeszcze jak należy. Zapytaj o dostępność sznurków na facebooku https://www.facebook.com/KordonkiNowosolskie. Kontakt jest bardzo dobry i szybki :)

      Usuń