Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odzież. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odzież. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 września 2025

Kolejny bezrękawnik z pikówki, tym razem w kolorze fuksji

 

Lato się skończyło, powoli zaczynają się jesienne chłody. Nadeszła więc pora więc na uszycie czegoś lekkiego, a jednocześnie ciepłego na spacery do lasu 😀 Bezrękawnik sprawdza się w takich sytuacjach idealnie. Można go narzucić na t-shirt z krótkim rękawem gdy świeci słoneczko, ale już jest trochę chłodniej, albo założyć na polar, gdy temperatury spadną niżej.
 
 
 

czwartek, 11 września 2025

Raglanowa bluzeczka szydełkowa na pożegnanie lata

 

To moja druga szydełkowa bluzeczka, którą zrobiłam w tym sezonie. Miałam 6 motków dość cienkiej włóczki bambusowej w pięknym niebieskim kolorze. Najpierw planowałam wydziergać bluzeczkę na drutach, zrobiłam nawet próbkę, ale ostatecznie stwierdziłam, że szydełkiem będzie szybciej. No bo lato już się kończy, a chciałabym jeszcze tę bluzeczkę trochę ponosić 😊

 

piątek, 25 lipca 2025

Ażurowa szydełkowa bluzeczka na lato

To moja pierwsza bluzeczka zrobiona szydełkiem 💓 Z czteronitkowej, nieskręconej (co było dużym utrudnieniem) bawełnianej włóczki powstała rzecz, którą będę naprawdę nosić z przyjemnością. Jest ażurowa - ale nie za bardzo, lekko dopasowana, o długości idealnie pasującej do długich, zamaszystych spódnic, które uwielbiam nosić latem.

piątek, 14 lutego 2025

Bezrękawnik z neonowej pikówki

Dostałam od siostry spory, ok. półtorametrowy kawałek pikówki w żółtoseledynowym, neonowym kolorze. Postanowiłam uszyć z niej bezrękawnik, taki chroniący od wiatru ocieplacz, do założenia na polar podczas marszu z kijkami. 

 

niedziela, 3 lipca 2022

Granatowa sukienka z żorżety

Uszyłam sobie kolejną sukienkę ze zmodyfikowanego rosyjskiego wykroju. Miałam tylko półtora metra żorżety, a zresztą miała to być letnia sukienka. Zlikwidowałam więc długie rękawy i wszyłam półrękawki, które bardzo lubię.

 

niedziela, 21 listopada 2021

Bezrękawnik z dwustronnej pikówki

Znacie pikówkę PUMI? Kupując ekoskórę gładką i pikowaną na torebki, które mam zamiar sobie uszyć, zauważyłam u sprzedawcy tę dwustronną pikówkę z ocieplaczem w środku. Według opisu, tkanina ta jest wodoodporna i wiatroszczelna. Postanowiłam kupić metr ( za całe 20zł 😁) i uszyć sobie ciepły bezrękawnik sportowy, taki do założenia na polar, jako ochronę właśnie przed wiatrem i deszczem. 


środa, 11 sierpnia 2021

Prosta sukienka niby-koronkowa

 

Kolejną sukienkę z lekkiej dzianiny wiskozowej uszyłam bez wykroju, odrysowując górę od t-shirtu i przedłużając wykrój do potrzebnej długości. Nie robiłam żadnej pliski czy odszycia dekoltu, po prostu podwinęłam krawędź dekoltu do wewnątrz i przyszyłam.

 

niedziela, 5 lipca 2020

Sukienka z wiskozy w niebieskie magnolie

 

Tę sukienkę uszyłam z przepięknej wiskozy w niebieskie magnolie, którą kupiłam w Fabric Shop dawno temu. Pamiętacie tę bluzkę, którą uszyłam prawie półtora roku temu? Materiał odleżał prawie dwa lata na półce, zanim zdecydowałam się go pociąć. Ten w magnolie kupiłam w Fabricu mniej więcej w tym samym czasie, co oznacza, że czekał na swoją kolej prawie cztery lata ;)
 
 

środa, 29 stycznia 2020

Kolejna "rosyjska" bluzka - tym razem z żorżety


Zdecydowanie potrzebuję nowych ciuchów! Od czasu, kiedy zostałam blondynką, źle czuję się w ukochanych dotąd kolorach jesieni, które nosiłam gdy moje włosy były kasztanowe. Brązy, beże i rudości porzuciłam na rzecz granatu, chabru, turkusu i ostrego różu, prawie cyklamenu, którego dotąd nie tolerowałam.

Stopniowo wymieniam garderobę i zauważyłam, że granat stał się dla mnie nową czernią. Okazało się, że pasuje świetnie prawie do wszystkich kolorów, które mi się teraz podobają :)

Staram się nie kupować nowych ciuchów, tylko szyć, najlepiej z tkanin, które zalegają mi w szafie. A jeśli jeszcze okaże się, że tkanina ma w sobie coś z granatowego koloru, tak jak ta żorżeta w kropy i kółka - no to już nie zwlekam, tylko szyję czym prędzej, najlepiej ze sprawdzonego wcześniej wykroju.

piątek, 25 października 2019

Kwiecista spódnica w kontrafałdy


Zastanawiałam się, co uszyć z kawałka tkaniny barbie marchiano wyjętego z mojej przepastnej "przydasiowej szafy". Barbie to wprawdzie tkanina syntetyczna, ale bardzo miła w dotyku, dość mięsista, lejąca i nieprześwitująca. Nie gniecie się, a dzięki niewielkiemu dodatkowi elastanu bardzo ładnie się układa. Na letnią sukienkę raczej się nie nadaje, postanowiłam więc uszyć z niej spódnicę układaną w kontrafałdy, taką w sam raz na chłodniejsze dni.

sobota, 21 września 2019

Długa spódnica z szarfą - jak uszyłam bez wykroju?



Na pożegnanie lata uszyłam sobie długą spódnicę z pięknej tkaniny w liście palmy bananowej.

Tkaninę kupiłam na Aliexpress, według opisu sprzedawcy miała to być bawełna, jednak z całą pewnością posiada sporą domieszkę sztucznego włókna. Nie przeszkadza mi to specjalnie, bo przynajmniej spódnica nie gniecie się zbyt mocno.

niedziela, 14 lipca 2019

Letnia "sukienka" dwuczęściowa


Z pięknej wiskozy z kwiecistą bortą z jednej strony uszyłam sobie dwuczęściową sukienkę na lato.  Miałam tylko 1,5 m o szerokości 150 cm, czyli kwadrat z pięknym szlakiem na jednym boku.

poniedziałek, 25 lutego 2019

Jeszcze jedna bluzka z rosyjskiego wykroju



Powoli uzupełniam swoją garderobę. Uszyłam kolejną bluzkę z długim rękawem, tym razem z tkaniny ze sklepu Natan, która została opisana przez sprzedawcę jako jedwabista żorżeta.

Wykrój na tę bluzkę to lekko zmodyfikowany modelnr 4779 ze strony leko-mail.ru.

niedziela, 17 lutego 2019

Bluzka z długim rękawem z rosyjskiego wykroju



Przedstawiam kolejną rzecz, którą uszyłam z rosyjskiego wykroju pobranego ze strony http://leko-mail.ru/.

Po podaniu swoich wymiarów, w ciągu 15 minut otrzymałam na maila  wykrój w pdf-ie, który wydrukowałam, skleiłam i wycięłam. Wykrój okazał się idealnie dopasowany do mojej sylwetki. Pozostało tylko skroić bluzkę uwzględniając dodatki na szwy i podłożenie, no i ... uszyć :)


niedziela, 9 września 2018

Jak z męskiej koszuli uszyłam bluzkę hiszpankę?


Córka koleżanki przyszła do mnie z koszulą taty i poprosiła, żeby "coś" zrobić z tą koszulą, bo ma zamiar ją nosić :) Od słowa do słowa ustaliłyśmy, że pozbędziemy się zapięcia na męską stronę i nadamy koszuli trochę kobiecości. Ostatecznie jednak wyszła nie damska koszula a letnia bluzka hiszpanka :)

sobota, 18 sierpnia 2018

Letnia sukienka z dresówki

 

Uszyłam sobie kolejną sukienkę z dresówki 💙 Aż musiałam sprawdzić, kiedy szyłam pierwszą czerwoną sukienkę z dresówki - okazało się, że 4 lata temu. A ja wciąż ją noszę!

 

 

sobota, 4 sierpnia 2018

środa, 20 czerwca 2018

Spódnica bez wykroju w kontrafałdy


W poprzednim poście wspominałam, że potrzebuję letnich ciuchów. Zrobiłam więc przegląd "zachomikowanych" w szafie tkanin i wyciągnęłam tylko te, z których w najbliższym czasie zamierzam sobie coś uszyć.

Tym razem wybrałam kwiecistą bawełnę ze splotem satynowym, idealną wręcz na lato. Tkanina miała wzorzysty raport po obu stronach, środek był biały.