Bardzo spodobały mi się dwie patery, które zrobiłam jako pamiątkowe upominki:
Postanowiłam więc iść za ciosem i zrobić trzecią - tym razem dla siebie 😀
Bardzo spodobały mi się dwie patery, które zrobiłam jako pamiątkowe upominki:
Postanowiłam więc iść za ciosem i zrobić trzecią - tym razem dla siebie 😀
To druga duża patera, która powstała jako prezent okolicznościowy. Pierwsza patera była czarno-srebrzysta, ta patera ma łagodniejsze, ciepłe kolory.
Tę dużą paterę ulepiłam z szarej gliny i poszkliwiłam czarnym szkliwem ze srebrzystymi przebłyskami.
Paterkę, czy też może nieregularny talerz ulepiłam z czerwonej gliny, w której odbiłam nieregularnie ułożone liście miłorzębu. Za kopyto posłużył mi owalny stalowy półmisek do serwowania, który przykryłam płócienną szmatką.
Okazało się, że nie trzeba odbijać w glinie żywego liścia, żeby uzyskać taki kształt i wierne odwzorowanie żyłek 😉 Wśród swoich naczyń miałam szklaną paterkę - liść, pokrytą od spodu jakąś metaliczną farbą, która po kilku myciach zaczęła się brzydko łuszczyć.
Małą paterkę, a może raczej nieregularny talerzyk wykroiłam z resztki płata gliny rozwałkowanego do innego projekt. Więc to taki trochę "resztkowiec" tym bardziej, że do szkliwienia też użyłam reszek rozrobionych dwóch szkliw turkusowych.
Ten duży, długi półmisek w kształcie liścia ulepiłam z płata gliny o grubości 4 mm. Kształt liścia wycięłam "od ręki", żyłki narysowałam końcówką pędzelka przez cienką folię - dzięki temu zagłębienia mają łagodne krawędzie, nie są wydrapane, tylko wyciśnięte w glinie.
Kolejna rzecz w technice nerikomi, kolejna z tych samych wałków z czterech różnych rodzajów i kolorów glin. To już powoli staje się nudne, ale wreszcie kończą mi się ulepione wzorki i zacznę robić coś innego. No może jeszcze jakiś jeden drobiazg nerikomi powstanie 😉
A tu możesz zobaczyć, co wcześniej ulepiłam łącząc ze sobą kolorowe gliny: moja ceramika nerikomi.
Moja kolejna próba nerikomi. Powstał półmisek, czy też może raczej patera o nieregularnym kształcie i wymiarach 27 cm x 18 cm. Tym razem użyłam plastrów z wzorkami,które ulepiłam wcześniej aż z pięciu różnych glin.
Zdążyłam z tą ceramiczną rybą w sam raz na kolację wigilijną 😊 Półmisek nie jest duży, ma wymiary 25 x 18 cm.
Co robi miłośniczka rękodzieła, jak zajmuje się pięcioma rzeczami na raz i już kompletnie nie ma czasu na nic? Postanawia poznać nową technikę i zapisuje się na... zajęcia z ceramiki 😂