wtorek, 24 lutego 2026

Serce z ptaszkami - zawieszka szydełkowa

 

Zawieszka w kształcie serca, to moja pierwsza rzecz wydziergana szydełkiem techniką siatkową, czyli filet. Marzy mi się własnoręcznie zrobiona szydełkowa firanka do kuchni, ale zanim porwę się na tak duży projekt, stwierdziłam, że muszę trochę poćwiczyć na jakichś drobiazgach. W końcu szydełkowanie techniką filet to jednak coś innego niż dzierganie szydełkowych chust, czy sznurkowych dywaników, które do tej pory zrobiłam. 

 

  

Znalazłam wzór serca, biały kordonek Snehurka i z zapałem zabrałam się za szydełkowanie. Nie miałam pojęcia, że serce będzie tak duże - ma 61 cm wysokości i 26 cm szerokości. Po zrobieniu uprałam je i wykrochmaliłam. Upinając je po uformowaniu już widziałam, jakie błędy popełniłam: użyłam za grubego szydełka w stosunku do kordonka i robiłam słupki patentowe zamiast zwykłych, co spowodowało, że okienka wyszły mi prostokątne, a nie kwadratowe, a samo serce jest mocno wydłużone. 

Po zrobieniu tej zawieszki, wiem, że muszę poćwiczyć szydełkowanie z cienkiego kordonka bardziej niż trochę, zanim zabiorę się za firankę. Myślę, że zrobię jeszcze jakąś zawieszkę albo serwetkę, tym bardziej, że zostało mi jeszcze półtora kłębuszka Snehurki. 

 

Do zawieszenia serduszka zrobiłam sobie drążek, coś w rodzaju wydłużonej sztangi.  Ucięłam na odpowiednią długość patyk do szaszłyka, na końcach wkleiłam drewniane korale i całość pomalowałam białą farbą akrylową. Spełnia swoje zadanie, a to najważniejsze 😊 

 



Zawieszkę - szydełkowe serce zgłaszam do lutowej edycji wyzwania Nici, nitki, niteczki  u Anetty z Jamiołowa, która ogłosiła, że:

luty w naszym niteczkowym wyzwaniu będzie upływał pod znakiem serc, miłości, ciepła, a także zimy ...i może czegoś pysznego;)

 

 





Pozdrawiam serdecznie

7 komentarzy :

  1. Zawieszka piękna i pomysłowa, a ptaszyny cudowne:) Kiedy władałam trochę mniej biegle szydełkiem, miałam dwa szydełkowe marzenia -nauczyć się koronki burgundzkiej i tych filetów, bo mi się podobają. Na razie marzenia zostały marzeniami, ale za Ciebie trzymam kciuki -na pewno uda Ci się zrobić piękną firankę. Dziękuję za udział w niteczkowej zabawie. Serce trafi do lutowego podsumowania. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne serducho. Firanki nie są trudne ale bardzo czasochłonne - niech marzenie szybko się spełni

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne serduszko, a pomysł na drążek do zawieszania rewelacyjny! Miałam też kiedyś taką myśl, żeby zrobić filetową firankę, ale chociaż sam ścieg jest łatwy, to jednak praca przy dużym projekcie wymaga czasu i cierpliwości. Pewnie bym się zniechęciła w połowie, tak więc na razie sobie odpuściłam. Może na emeryturze...

    OdpowiedzUsuń
  4. Serduszko wyszło wspaniale 😀 niby filecik prosta sprawa a wymaga uwagi by krateczki nie zgubić - jest wdzięczny we wszelkich wzorkach 😀 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobór szydełka przy filecie jest bardzo ważny.......ale serducho wyszło okej, co do firanki to poćwicz na zazdrostkach- mniejsze i efekt końcowy będzie szybciej Pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna serduszkowa zawieszka a te ptaszki ładnie by wyglądały na kuchennych zazdrostkach, choć pewnie kiedy będziesz już gotowa na taki większy projekt to sobie wybierzesz wzór, który najbardziej CI się spdoba.

    OdpowiedzUsuń