czwartek, 13 kwietnia 2017

Komplet pościeli dla małego miłośnika koni

Martynka dostała pościel w owieczki, więc jej starszy braciszek, Tymek nie mógł być gorszy ;) Ponieważ jest zafascynowany końmi, a ja akurat w szafie miałam kawałki tkanin w piękne, realistyczne konie, to postanowiłam i jemu uszyć komplet pościeli.


Niestety półmetrowy kawałek świetnej bawełny firmy Elizabeth's Studio, który kupiłam kiedyś w tym sklepie, składał się tylko z ośmiu paneli. A do uszycia kołderki potrzebowałam przynajmniej dziewięciu. Zdecydowałam więc, że dziewiąty brakujący prostokąt wytnę z innej tkaniny, ale też z końmi, z bawełny firmy Timeless Treasure z tego sklepu  :)


Prostokąty miały wymiar 24x 28cm, więc po zszyciu kołderka byłaby za krótka i prawie kwadratowa, dlatego wszystkie rameczki i rozszycia poziome zrobiłam szersze niż poziome i w ten sposób udało mi się gotową kołderkę trochę wydłużyć ;)


Z tej samej tkaniny, z której wycięłam centralny prostokąt w kołderce, uszyłam powłoczkę na poduszkę (podobnie jak w przypadku kompletu dla Martynki, samą poduszkę też uszyłam i wypełniłam silikonową kulką).


Tak wygląda komplet pościeli z jednej strony - tej najważniejszej, bo w konie ;)))


Na spód kołderki i poduszki specjalnie kupiłam 2 metry bawełny w słodkie jeżyki.


Tył pościeli jest gładki, bez żadnych rozszyć.


Kołderkę przepikowałam tylko w szwach i oblamowałam lamówką w kolorze tła. Gotowa pościel ma wymiary: kołderka 115 x 135cm i poduszka 60 x42cm.


Zapakowana w celofan i pasującą kolorystycznie kokardę, została wysłana do przyszłego właściciela i pewnie jutro już będę wiedziała czy prezent się spodobał?



Szyjąc pościel dla Tymka uwolniłam z szafy tkaniny w konie, resztki brązowej bawełny i około metrowy kawałek zielonej bawełny w białe kwiatuszki.


Pozdrawiam serdecznie

wtorek, 11 kwietnia 2017

Dwustronny komplet pościeli dla Martynki

Dla małej Martynki, która jest co raz bardziej aktywna i ciekawa otaczającego ją świata,  uszyłam komplet kolorowej dwustronnej pościeli ze zwierzątkami :)


Do uszycia pościeli wykorzystałam metrowy kawałek pięknej bawełny z motywem owieczki, którą kupiłam kiedyś zupełnie przypadkowo, bo spodobały mi się te przyciągające oko mocne, nasycone kolory.


U góry powtarzał się motyw z owieczkami, ale o wiele mniejszymi. Odcięłam więc ten fragment, a w to miejsce doszyłam pas bladoróżowej bawełny, żeby kołderka miała odpowiednią długość.



Fragment tkaniny z małymi owieczkami w sam raz nadawał się na poduszkę :)


Drugą stronę pościeli uszyłam  z bawełny o spokojniejszej, bardziej stonowanej kolorystyce, z nadrukiem wesołych zwierzątek afrykańskich.


Na zdjęciu poniżej widać drugą stronę poduszki. A właściwie powłoczki na poduszkę. Ponieważ powłoczka ma niestandardowy wymiar, więc z kawałka flizeliny bez kleju uszyłam poduszkę w pasującym rozmiarze i wypełniłam ją kulką silikonową.


Gotowa pościel ma wymiary: kołderka 95 x 115cm i poduszka 60 x42cm. Tak wygląda komplet pościeli z jednej strony...


... i z drugiej strony. Jedna kołdra i jedna poduszka, ale jakby dwa różne komplety pościeli ;)


Pościel zapakowana, za chwilę trafi do pudełka i na pocztę. Mam nadzieję, że dotrze do Martynki na czas :)



PS. Uczestniczyłam we wspaniałej i bardzo motywującej akcji Uwalniania tkanin z szafy. Niestety Zapomniana Pracownia zawiesiła akcję, ale ja postanowiłam ją kontynuować. Wszystkie materiały, które wykorzystałam do uszycia tego kompletu pościeli uwolniłam ze swojej szafy :)



Pozdrawiam serdecznie

czwartek, 30 marca 2017

Wielkanocne podkładki pod kubek

Z malutkich kwadracików (jakieś 7 x 7cm), których akurat zostało mi sześć, uszyłam komplet małych podkładek pod kubek. Użyłam też kawałków miętowej bawełny w białe groszki, żółtej tasiemki zygzakowej i dosłownie kawałeczków żółtej bawełny w białe groszki, w odcieniu idealnie pasującym do zygzakowej tasiemki.  


Obrazeczki naszyłam ściegiem zygzakowym na miętową bawełnę, miejsce naszycia przykryłam tasiemką zygzakową.


Po oblamowaniu podkładki mają wymiary16 x 16cm, czyli idealnie pasują pod kubek.


Podkładki będą drobnym, niezobowiązującym upominkiem Wielkanocnym :)




Pozdrawiam serdecznie

poniedziałek, 27 marca 2017

Jak uszyć zajączka - woreczek na wielkanocne prezenty?

Kiedy zobaczyłam u Judith woreczki z uszami, które przypominają zajączki, postanowiłam uszyć podobne i podarować na Wielkanoc pewnej trójce rodzeństwa. W woreczkach jak się okazało mieści się całkiem sporo czekoladowych jajeczek i innych słodkości :)


A że zrobiłam trochę zdjęć, to niejako przy okazji powstał tutorial w polskiej wersji. 


Od czego zacząć?


Przygotuj kawałki kolorowych tkanin bawełnianych i wąską wstążeczkę lub tasiemkę w pasującym kolorze. Schemat, który znajdziesz na samym dole tego postu wydrukuj w formacie A4. Możesz oczywiście zmniejszyć albo zwiększyć format jeśli potrzebujesz woreczka w innym rozmiarze.


Wykrój ze złożonego jak na schemacie materiału prostokąt o wymiarach 22 x 17cm (po rozłożeniu 44 x 17cm). Będzie to wierzchnia strona woreczka. Drugi taki sam prostokąt wykrój z innej tkaniny w pasującym kolorze. Wytnij również po 2 pary uszu z dwóch różnych tkanin.


Zszyj uszy pozostawiając niezaszyty dół, zetnij czubek i natnij tkaninę prostopadle do linii szycia uważając, żeby nie  przeciąć szwu. Dzięki temu uszka po przewróceniu na prawą stronę będą się ładnie układały. 

Uwaga
Uszka pierwszego zajączka szyłam z dość sztywnych tkanin, więc po uszyciu ładnie sterczały. Przy drugim zajączku okazało się, że tkanina jest zbyt wiotka i uszka oklapły. Dlatego do uszek dwóch następnych zajączków włożyłam odrobinę wypełnienia do poduszek (silikonowej kulki). Ale myślę, że równie dobrze można przed wycięciem uszek naprasować na tkaninę flizelinę lub uszyć uszka z podwójnie złożonego materiału, żeby były sztywniejsze. 


Przewróć uszy na prawą stronę, rozprasuj. Dół uszu podwiń do środka i zaprasuj.


Prostokąty przeznaczone na wierzch i podszewkę woreczka złóż na pół prawą stroną do środka. Od góry z obu stron odmierz 6cm i oznacz te miejsca szpilkami (na schemacie te miejsca są zaznaczone poprzecznymi kreseczkami). Zszyj boki woreczków do miejsc zaznaczonych szpilkami.


Woreczki po uszyciu są płaskie. Żeby nadać woreczkom objętości, boczny szew połóż na linii złożenia materiału na dnie woreczka, powstanie trójkąt, który przeszyj prostopadle, do szwu bocznego. Im dalej od czubka trójkąta będzie szew, tym woreczek będzie bardziej pękaty. Ja uznałam, że odległość 3cm wystarczy.


Tak samo przeszyj drugą stronę woreczka. Na zdjęciu poniżej widać lepiej sposób złożenia woreczka i przeszycia rogów.  W taki sam sposób uszyj drugi woreczek.


Górne części obu woreczków złóż prawymi stronami do siebie i zepnij szpilkami.


Zszyj dookoła pozostawiając z jednej strony ok. 5cm niezaszyte. Przez ten otwór przewróć woreczki na prawą stronę.


Wsuń jeden woreczek w drugi, zaprasuj boki i górną krawędź.


Górną krawędź z jednej strony złóż na pół, zepnij szpilkami i przeszyj, starannie zabezpieczając brzegi.


Górną krawędź drugiej strony woreczka złóż na pół, ułóż uszka i zepnij szpilkami. Przeszyj starannie, zwracając uwagę, żeby przestębnować wszystkie warstwy materiału. W ten sposób zaszyjesz otwór przez który przewinęłaś woreczek na prawą stronę i otwory w dolnej części uszek.


Przygotuj dwa kawałki wstążki atłasowej albo tasiemki w pasującym kolorze o długości po ok. 40cm.



Przy pomocy agrafki wciągnij tasiemkę w tunel jednej strony woreczka a następnie w drugi tunel i zawiąż oba końce. Drugą tasiemkę przeprowadź przez tunele w drugą stronę, tak żeby wiązanie wypadło z drugiej strony.


Pociągnij za tasiemki, góra woreczka się zmarszczy i powstanie zajączek ze sterczącymi uszkami :)






Schemat uszatego woreczka po kliknięciu powiększy się. Można go pobrać i wydrukować w dowolnym rozmiarze.



Pozdrawiam  serdecznie

poniedziałek, 20 marca 2017

Jak z tekturowego pudełka zrobić estetyczny pojemnik na drobiazgi?

Porządkując swoje miejsce do szycia stwierdziłam, że pasmanterię i dodatki krawieckie mam pochowane w różnych kartonach, pudełkach po butach, pojemnikach, które nie wyglądają zbyt ładnie. Postanowiłam trochę "podrasować" tekturowe pudła, ubierając je w bawełniane pokrowce. Wyszło tak: 
 


Jak zmienić tekturowe pudełko w taki pojemnik?


Potrzebne będzie:
- tekturowe pudełko lub dość sztywny karton - na przykład po butach,
- tkanina bawełniana,
- kawałek grubszego sznurka,
- klej (najlepiej klej na gorąco, z pistoletu, może być także np. Magic),
- 2 podkładki metalowe,
- taśma klejąca,
- miarka, nożyczki, szpilki, itp.


Brzegi tekturowego pudełka warto wzmocnić taśmą klejącą.


Zmierzyć podstawę oraz wysokość pudełka. Potrzebujemy trzy wymiary, oznaczone na zdjęciu jako a, b, i h. U mnie a=31cm, b=24cm, h=13cm.


Z bawełnianej tkaniny skroić dwa prostokąty o wymiarach a+2cm i b+2cm. Będzie to podstawa pojemnika - z zewnątrz i wewnątrz. Moje dwa prostokąty miały wymiary 33cm x 26cm. 

Potrzebny jeszcze będzie pas materiału na boki pudełka. Jego długość obliczamy w następujący sposób: 2x dłuższy bok podstawy (a) plus 2x krótszy bok podstawy plus 2cm na szew. Wysokość to 2x wysokość pudełka (h) plus 3cm. Mój pas  materiału ma długość równą 2x31cm plus 2x24cm plus 2cm = 112cm i wysokość 2x13cm plus 3cm = 29cm.

Uff, najtrudniejsze mamy a sobą ;)


Teraz należy złożyć pas materiału prawą stroną do środka i przeszyć krótki bok w odległości 1cm od krawędzi.


Jeden z dwóch prostokątów spiąć szpilkami z krawędzią zszytego pasa tkaniny - prawą stroną do prawej, tak jak na  zdjęciu.


Przeszyć na maszynie w odległości 1cm od krawędzi.


Odwrócić na prawą stronę. Otrzymaliśmy coś w rodzaju worka z prostokątną podstawą.


Na pudełku zaznaczyć dwa otwory, przez które później przeciągniemy sznurek. Ostrym szpikulcem przebić tekturę na wylot, powiększyć otwór na tyle, żeby sznurek przeszedł dość ciasno.


Został nam jeszcze jeden prostokąt. Odmierzyć po 1,5cm z każdej strony, podwinąć, zaprasować i przeszyć blisko krawędzi.


Włożyć pudełko do uszytego "worka", zawinąć wolną krawędź do wewnątrz pudełka.


Naciągając tkaninę, kawałek po kawałku przyklejać wolny brzeg tkaniny do dna pudełka.


Należy naciągać materiał podczas przyklejania żeby się nie marszczył i zwrócić szczególną uwagę na narożniki.


Pozostało jeszcze przykleić ostatni prostokąt do dna pudełka...


... i właściwie pojemnik na drobiazgi mamy gotowy :)


Ponieważ mój pojemnik będzie umieszczony na półce w regale, to do jego wyciągania przydatny będzie uchwyt, który zrobimy z przygotowanego wcześniej kawałka grubego sznurka. Musimy przebić na wylot tkaninę w miejscach, gdzie wcześniej zrobiliśmy otwory.


Żeby wzmocnić i ładnie wykończyć krawędzie dziurek, przykleiłam w miejscach dziurek zwykłe metalowe podkładki, które podebrałam z  warsztatu męża ;)


Teraz przez dziurki wystarczy przewlec sznurek i oba końce zawiązać na supły po wewnętrznej stronie pudelka.


Gotowe! Zwykłe tekturowe pudełko niewielkim kosztem zamieniło się w estetyczny pojemnik na drobiazgi.


Pojemniki idealnie mieszczą się na półkach regału. Zrobię sobie jeszcze kilka sztuk, żeby pochować tasiemki, zamki, nici i inne krawieckie drobiazgi :)



Pozdrawiam serdecznie