wtorek, 5 grudnia 2017

Ptasie podkładki stołowe

Kolejny drobny prezencik uszyty :) Tym razem komplet 4 podkładek pod kubek z motywem ptaszków. Podkładki są trochę większe niż standardowe, mają bok równy 25cm. Oprócz kubka z gorącą herbatą zmieści się więc na takiej podkładce również talerzyk z małą przekąską :)


Wygląda na to, że tło, na którym są umiejscowione ptaszki obrazuje 4 pory roku, ale ja jakoś nie potrafię odróżnić wiosennego ptaszka od letniego. Chociaż z zimowym nie mam problemu ;) 


Niestety światło o tej porze jest słabe, więc kolory podkładek są przekłamane- każda inna :/





Zdjęcia zrobione, post napisany - żeby został jakiś ślad ;)  Podkładeczki można pakować i ... w drogę, do nowej właścicielki :)))



Pozdrawiam serdecznie

sobota, 2 grudnia 2017

Rogaliki drożdżowe z nadzieniem

Kiedyś wydawało mi się, że ciasto drożdżowe jest trudne do zrobienia, wymaga długiego wyrabiania no i nie zawsze się udaje. Ale z czasem zaczęłam piec drożdżowe strucle makowe z przepisu mojej Mamy, placek drożdżowy według przepisu mojej Teściowej,  pachnące jagodzianki i nagle okazało się że nie taki diabeł straszny ;)

Tym razem upiekłam drożdżowe rogaliki z nadzieniem z robionego latem dżemu z czarnej porzeczki.



ROGALIKI DROŻDŻOWE Z NADZIENIEM

ROZCZYN
- 5 dag drożdży
- 1/2 szklanki ciepłego mleka
- 2 łyżki mąki
- 1 łyżka cukru

Wkruszyć drożdże do ciepłego mleka, dodać mąkę i cukier. Dobrze wymieszać i zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.

CIASTO DROŻDŻOWE
- 1/2 kg mąki
- 1/2 szklanki cukru
- 3 żółtka
- 10 dag masła
- skórka otarta z 1/2 sparzonej cytryny
- szczypta soli



Masło roztopić. Żółtka utrzeć z cukrem i szczyptą soli do białości, dodać skórkę z cytryny. Do przesianej mąki dodać utarte żółtka, wyrośnięty rozczyn, a na koniec przestudzone roztopione masło. Dokładnie wyrobić ciasto, aż będzie odchodzić od ścianek naczynia. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 30 minut do wyrośnięcia.

Kiedy urośnie, dzielimy ciasto na 3- 4 części (im więcej części, tym mniejsze będą gotowe rogaliki), każdą wałkujemy na kształt koła i tniemy na 8 części aby powstały nam trójkąty. Na podstawę każdego trójkąta nakładamy dowolne nadzienie. Zwijamy od najszerszej do najwęższej strony i kształtujemy rogalik. Rogaliki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i smarujemy rozmąconym jajkiem (ja wykorzystałam do tego celu białko pozostałe z ciasta). Pieczemy w temp. 180°C około 20 minut.


Swoje rogaliki przed włożeniem do pieca posypałam sezamem, można też użyć maku lub posypać kruszonką.  Zamiast tego, można upieczone rogaliki polukrować, polać roztopioną czekoladą lub po prostu oprószyć cukrem pudrem.


Jest to przepis uniwersalny, bo za każdym razem można mieć inny smak rogalików - w zależności od użytego nadzienia i sposobu ich udekorowania :)

Do nadziewania rogalików można użyć:
- powideł lub dżemu,
- masy serowej,
- budyniu, 
- masy orzechowej,
- nutelli, 
- masy makowej :)




Pozdrawiam serdecznie

niedziela, 26 listopada 2017

Kołderka i lisek Chytrusek dla Celinki

Dla malutkiej Celinki, która przyszła na świat kilka miesięcy temu w rodzinie leśnika, uszyłam "leśną kołderkę". Tkanina bawełniana z nadrukiem w wesołe liski, drzewa i grzybki nadawała się idealnie :)


Leśną tkaninę obszyłam szeroką ramą z żółtej bawełny w białe groszki. A całą kołderkę wykończyłam zieloną lamówką w białe choinki.




Drugą stronę kołderki uszyłam z pasującej tematycznie tkaniny w drzewka i jeżyki :)


Uszyłam również dla Celinki małego liska - mięciutką przytulankę. Wykrój znalazłam na tej stronie.






Prezent już pojechał do Celinki. Mam nadzieję, że polubi liska Chytruska ;)



Pozdrawiam serdecznie

piątek, 24 listopada 2017

Pomysły na Boże Narodzenie - ozdoby i dekoracje

Już na początku listopada zauważyłam zwiększony ruch na swoim blogu. W większości były to przekierowania z wyszukiwarek, gdzie wpisywaliście między innymi takie hasła:
  • choinka 3D z materiału jak uszyć
  • jak zrobić mikołaja
  • bombki styropianowe jak ozdobic
  • jak uszyć podkładki na święta
  • karczochowy mikołaj z montowni
  • bombki karczochowe tutorial
  • jak uszyc świąteczne maty
  • jak uszyć filcowe bombki
  • jak zrobić bombki ze wstążek 
  • Boże Narodzenie szablony
  • jak ozdobić bombkę serwetką
  • gnomy skrzaty jak uszyc 
i jeszcze wiele innych, dotyczących świątecznego rękodzieła.

Widać, że myślicie już o Świętach Bożego Narodzenia i szukacie w sieci pomysłów i tutoriali na samodzielnie wykonane ozdoby.  Postanowiłam więc zebrać w jednym miejscu linki do wszystkich wykonanych przeze mnie i opublikowanych na tym blogu bożonarodzeniowych robótek. 



Część postów zawiera obrazkowe tutoriale, w niektórych zamieściłam swoje schematy albo linki do schematów, z których korzystałam. A część postów to po prostu wykonane przeze mnie prace na bazie ogólnodostępnych szablonów, które być może Was też zainspirują.

Post będzie aktualizowany w miarę, jak będą powstawały kolejne świąteczne ozdoby i dekoracje.

























 Bombki styropianowe decoupage




Pozdrawiam serdecznie

czwartek, 23 listopada 2017

Filcowe bombki czyli leciutkie zawieszki na choinkę

W ubiegłym roku też szyłam zawieszki filcowe - domki z grubszego, technicznego filcu. Szyło się ciężko, więc co się dało, to przykleiłam klejem na gorąco. W końcu trzeba sobie ułatwiać życie ;)

W tym roku wybrałam cienki filc, z którym bardzo ładnie się pracuje. Można maszynowo ponaszywać większe elementy, co znacznie przyspiesza pracę. A przy tym szwy stanowią dodatkowy element dekoracyjny :)


Uszyłam komplet składający się z sześciu bombek o średnicy 9 cm. Dlaczego tak nietypowo? Bo spodeczek, którego użyłam do narysowania równiutkich kółek miał taką średnicę... 


Bombki są dwustronne - prawa i lewa strona jest identyczna. To oznacza, że tak naprawdę uszyłam nie 6 a 12 okrągłych zawieszek, które ostatecznie połączyłam parami ;)


 Na zdjęciu powyżej bombki w trakcie naszywania większych elementów i ręcznego dekorowania.


Do ozdobienia bombek użyłam muliny, drobnych koralików, pomponików, satynowych kwiatuszków, cekinów i lureksowego sznureczka.


Chociaż szyło się te bombeczki bardzo przyjemnie, to jednak kolejne będę szyła z odrobinę grubszego filcu. To znaczy same kółka. Zauważyłam, że podczas wypychania obszytych ściegiem drabinkowym bombek, filc, z którego wycięte były kółka faluje, załamuje się, co nie wygląda zbyt ładnie.


W każdą bombkę wszyłam więc tekturkę, która usztywniła całość i uratowała bombki.  Ale tak, jak wspomniałam, kolejne bazy kolejnych zawieszek skroję ze sztywniejszego filcu (jednak nie aż tak sztywnego, jak techniczny).


Bombeczki już spakowane poleciały w długą podróż, mam nadzieję, że zdążą na Święta?




Pozdrawiam serdecznie