środa, 28 października 2026

Tweedowy kardigan raglanowy


Spodobało mi się dzierganie kardiganów metodą bezszwową, tzn. z plisą robioną od razu ze swetrem. Najpierw robi się fragment plisy (od środka w dwóch kierunkach), następnie nabiera się oczka na plecy i rękawy, i dalej robi się jak typowy sweter raglanowy, dobierając oczka na linii raglanu w co drugim rzędzie. Dodatkowo, ponieważ kardigan ma dekolt w szpic, to dobiera się oczka na poszerzenie przodów (ale tu już tylko w co czwartym rzędzie), tuż za oczkami plisy, tak długo, aż liczba oczek jednej części przodu zrówna się z liczbą oczek połowy tyłu.  

Brzmi skomplikowanie? Ale wcale takie nie jest. Ten krótki kardigan na drutach nr 5 zrobiłam w 8 wieczorów 😊

 



Miałam 300 gramów włóczki, w kolorze szarego granatu, przetykanej niteczkami w kolorach od jasnego beżu przez rudości do brązów. W robotce ta włóczka skojarzyła mi się z tweedem i tak też nazwałam ten kardigan. Obawiałam się, że włóczki może mi nie wystarczyć, dlatego kardigan robiłam inaczej niż zazwyczaj. Po oddzieleniu rękawów zrobiłam korpus mniej więcej do wysokości pasa, zostawiłam niedokończony motek i z nowych motków zrobiłam rękawy. Dopiero teraz wróciłam do korpusu i dokończyłam, robiąc kardigan na taką długość, na jaką pozwalała mi pozostała ilość włóczki. Wyszło tak mniej więcej do biodra, czyli taka długość uniwersalna, bo pasuje i do spodni i do spódnicy.

   


Na zdjęciach powyżej widać fason sweterka, a na zdjęciach poniżej wnętrze bez szycia i bez jednego supełka. Od jakiegoś czasu wszywam koniec jednej nitki w początek drugiej i w robotce praktycznie nie ma śladu łączenia motków. 

 


 


Sweterek nie ma żadnego zapięcia, bo tak lubię nosić kardigany, jako narzutkę na t-shirt lub top w chłodniejsze dni. Już go przetestowałam i widzę, że będzie jednym z moich ulubionych sweterków tej jesieni 😊


 

Rozpiska sweterka

  • druty nr 5 (cały sweter łącznie ze ściągaczami),
  • próbka 10 cm x 10 cm = 16 o. x 21 rz.,
  • plisa tyłu z 9 oczek, ściągacz pojedynczy po 28 rzędy w obu kierunkach, 
  • z długości plisy nabrane 60 oczek (razem 76 oczka), podzielone markerami:  8 o. plisa przodu, 1 o. przód,  1 o. l. raglanu, 12 o. rękaw, 1 o. l. raglanu, 30 o. tył, 1 o. l. raglanu, 12o. rękaw, 1 o. l. raglanu, 1 o. przód, 8 o. plisa przodu, 
  • oczka dodawane w co drugim rzędzie po jednym oczku po obu stronach każdej linii raglanu (po 8 oczek w rzędzie), dodatkowo za plisą po obu stronach dodawane równomiernie po 1 oczku co 4 rząd,
  • przed oddzieleniem rękawów 288 o. (8; 38; 1; 58; 1; 76; 1; 58; 1; 38; 8),
  • przerobiłam jeszcze 8 rzędów same plecy, dla podniesienia podkroju tyłu, 
  • korpus 8; 38 o; 1; 4 (oczka dodane); 1; 76; 1; 4 (oczka dodane); 1; 38; 8 = 180 o., 
  • długość korpusu 24 cm od pachy plus ściągacz pojedynczy 11cm,
  • rękawy 68 o. (58 o. + 10 o. dodanych ( z dodanych pod pachą + z brzegu przedłużonych pleców),
  • na długości rękawa (35 cm mierzone od pachy) zredukowałam równomiernie 18 o. (9 razy po 2 o.), zostało 50 o.,
  • ściągacz rękawa - zredukowałam równomiernie 10 o. i przerobiłam pojedynczym ściągaczem 40 o. na wysokość 15 cm.

 

 

 

Mój tweedowy kardigan zgłaszam do zabawy Nici, nitki, niteczki u Anetty z bloga Jamiołowo, która określiła zasady października tymi słowami:

"Na co stawiamy w październiku? Na Magię jesieni...
Magia jesieni to cudowne złociste barwy, rudości, zgaszone zielenie, stłumione żółcienie... 
Magia jesieni to motywy, które lubimy i chętnie wykorzystujemy w swoich pracach -leśne zwierzęta szykujące się do snu -jeże, lisy, wiewiórki, misie, ptaszyny...
Magia jesieni to dynie, kasztany, żołędzie, głogi, grzyby, owoce...
Magia jesieni to również dla niektórych halloweenowe drobiazgi...
Magia jesieni to ciepłe szaliki, rękawiczki, skarpetki, kocyki i co tylko przyjdzie Wam na myśl ;)"



 

Pozdrawiam serdecznie

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz