Czy ja już wspominałam, że nie wyrzucam resztek włóczek? Żadnych! Zbieram nawet małe kłębuszki włóczek, które zostają mi po różnych udziergach 😊 Ostatnio zrobiłam porządki i wszystkie te resztki, i pojedyncze napoczęte motki włóczek posegregowałam - może nie kolorami, ale tonacjami kolorystycznymi. Popakowałam w worki strunowe i wreszcie jest mi łatwiej coś znaleźć.
Z resztek włóczek z worka umownie nazwanego "różowym", wydziergałam takie cztery ciepłe czapki - smerfetki.
❄️ ❄️ ❄️
JAK ZROBIŁAM NA DRUTACH
PROSTĄ CZAPKĘ SMERFETKĘ?
Na
druty nr 8 z żyłką 40cm (łącznie z drutami) nabrałam 61 oczek włóczki. Przerabiałam po 3 nitki włóczki, dobierając takie o podobnej grubości (ok. 200m w 50g).
Zamknęłam oczka w okrąg przekładając pierwsze oczko przez ostatnie (na drutach miałam o jedno oczko mniej, czyli 60) i
przerabiałam do wysokości 26 cm pojedynczym ściągaczem.
Od tego momentu redukowałam oczka przerabiając wszystkie jako prawe:
1 rząd - po dwa oczka razem (zaczynając od oczka prawego) = 30 oczek w okrążeniu
2 rząd - wszystkie oczka prawe, co 5 oczek włożyłam marker 6 x 5o. = 30 oczek
3 rząd - w każdej z 6 sekcji dwa ostatnie oczka przerabiałam razem 6 x 4o. = 24 oczka
4 rząd - zredukowałam kolejne 6 oczek 6 x 3o. = 18 oczek
5 rząd - zredukowałam następne 6 oczek 6 x 2o. = 12 oczek
6 rząd - zredukowałam ostatnie 6 oczek 6 x 1o. = 6 oczek
Przez ostatnie 6 oczek przy pomocy igły przeciągnęłam kawałek włóczki, zacisnęłam i zawiązałam po lewej stronie czapki.
Redukcję
oczek zrobiłam metodą magic loop na drutach z dłuższą żyłką (jak nie
znasz tej techniki, poszukaj na youtube filmików instruktażowych), ale
można to zrobić przy pomocy 5 drutów skarpetkowych.
W ostateczności, jeżeli nie umiesz zredukować oczek, możesz przerobić jeszcze dodatkowe 6 rzędów czapki ściągaczem, przy pomocy igły nawlec wszystkie oczka na kawałek włóczki, zacisnąć mocno i zawiązać po lewej stronie. Czapka u góry będzie miała fałdy, ale jeśli przymocujesz na środku pompon (ze sztucznego futerka albo zrobiony z włóczki), czapka będzie wyglądała naprawdę dobrze.
Jeśli
nie umiesz robić na okrągło, możesz zrobić prostokąt ściągaczem,
redukować oczka podobnie jak w technice na okrągło (ale wtedy robisz
prawe oczka po prawej stronie, a po lewej - lewe), a na koniec po prostu
zszyć czapkę (szew z tyłu będzie prawie niewidoczny, bo schowa się w
ściągaczowym wzorze.
❄️ ❄️ ❄️
A poniżej cztery czapki, które zrobiłam. Można nosić na dwa sposoby - zwisającą luźno z tyłu głowy lub bardziej dopasowaną, z wywinięciem przy twarzy.
CZAPKA NR 1
CZAPKA NR 2
CZAPKA NR 3
CZAPKA NR 4
Pozdrawiam serdecznie











Wow, jestem pod wrażeniem ilości czapek, które ostatnio zrobiłaś:) Fajne czapki i czytelny opis wykonania. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńAnetto, jak wspomniałam, zrobiłam wreszcie porządki w resztach włóczek. To był impuls do dziergania mniejszych rzeczy, żeby chociaż część tych resztkowych kłębuszków "wykończyć". A że zima trzyma, to padło na czapki, takie solidne, cieplutkie ☺️ Rodzinka zadowolona. No dobrze, żeńska część rodziny, bo dla panów nic nie wydziergałam 🫣
UsuńPrzesyłam uściski 😘
Beautiful blog
OdpowiedzUsuńBardzo ładne czapki. Lubię ten krój, jest miejsce na włosy :)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :) Tak, ten fason też bardzo lubią długowłose dziewczyny w mojej rodzinie, bo łatwo pod czapką schować całkiem spory koczek, nie trzeba specjalnie rozpuszczać włosów ;)
UsuńŚwietne czapki . Też nie wyrzucam żadnych resztek bo najczęściej powstaja z nich niepowtarzalne projekty . Czapki dziegam tylko na prostych drutach
OdpowiedzUsuńSuper czapki :)
OdpowiedzUsuńJa zrobiłam jedną, bo niezbyt lubię czapki, ale czasami trzeba coś na głowę włożyć.
Pozdrawiam ciepło
Świetne czapki i aż trudno złapać którąś bo wszystkie wzrok przyciągają 😀 bardzo fajne wykorzystanie włóczek niech się noszą dobrze 😀 pozdrawiam
OdpowiedzUsuń