poniedziałek, 26 grudnia 2022

Duża misa ceramiczna na owoce

 

To największa rzecz, jaką do tej pory ulepiłam z gliny. Ceramiczna misa na owoce ma aż 36 cm średnicy. Koronkowa struktura, która zdobi wnętrze misy powstała poprzez odciśnięcie w rozwałkowanym placku gliny serwetki z kordonka, którą kiedyś wydziergałam szydełkiem.

 

 


Nie jest to zwykła misa na owoce. Zrobiłam ją specjalnie dla Alicji i Bartka. I żeby to zaznaczyć, umieściłam ich imiona na spodzie misy 😊 Na zdjęciach poniżej widać wnętrze misy wypalonej na biskwit i spód misy z imionami wytłoczonymi przy pomocy wykrawaczy do masy cukrowej w kształcie liter o wysokości 2cm. 



Misę poszkliwiłam pięknym efektowym szkliwem w kolorze turkusowym, które podczas nakładania miało jaśniutki seledynowy kolor. Następnie suchą gąbką przetarłam wnętrze misy, żeby zdjąć część kolorowego szkliwa z wypukłych miejsc. I na koniec użyłam transparentnego szkliwa, co dało piękny błysk we wnętrzu misy.


 

Po wypaleniu bardzo ładnie uwydatniły się imiona na spodzie misy. W zagłębieniach liter szkliwo przybrało ciemniejszy kolor, zaznaczając wyraźnie ich kontur.

 


 
Prezent został wręczony i spodobał się obdarowanym, co mnie bardzo cieszy 😀

 

W następnym poście pokażę kolejny ceramiczny prezent. Pieczołowicie zapakowany jeszcze czeka na wręczenie. A ponieważ także jest spersonalizowany, nie chcę go pokazać za szybko, żeby nie zepsuć niespodzianki  😉



Pozdrawiam serdecznie 

2 komentarze :

  1. Ale cudne i niepowtarzalne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Uwielbiam robić takie personalizowane prezenty (niekoniecznie ceramiczne) i widzieć zaskoczenie i radość obdarowanej osoby :)

      Usuń