czwartek, 18 czerwca 2015

Poidełka dla ptaków w kształcie liścia

Ostatnio dużo czasu spędzam na Pinterest. Za dużo! Jest to tak wciągające zajęcie, że człowiek traci poczucie czasu... Mam już prawie 50 tablic i około 8 tysięcy pinów. I ciągle dodaję nowe. Ale tłumaczę się sama przed sobą, że wszystko to, co mnie interesuje mam w jednym miejscu, poukładane, posegregowane - tylko korzystać :)

Przeglądam więc czasem ten mój Pinterest w poszukiwaniu inspiracji. Tym razem szukałam pomysłu na jakieś poidełko dla ptaszków. No i znalazłam :) Betonowe liście - bajecznie proste do wykonania i bardzo efektowne.

 betonowe poidełko DIY

Liście zrobiłam według tego tutorialu obrazowego.  

Potrzebny był piasek, cement budowlany, duży żywy liść i dodatkowo gruba folia i wiaderko.

Wystarczyło rozłożyć folię, usypać na niej niewielką górkę z piasku (im wyższa górka, tym głębsze będzie poidełko). Na piasku ułożyć liść spodnią, unerwioną częścią do góry. Rozrobić w wiaderku beton - czyli cement zmieszać z piaskiem i wodą. Ja dałam mniej więcej cztery części piasku na jedną część cementu i dodałam tyle wody, żeby beton miał dość gęstą konsystencję.

Po około 5 minutach mieszania masę betonową rozłożyłam na liściu, starając się nie wychodzić poza jego kontur. Właśnie dlatego beton musi być gęsty, żeby nie spływał z liścia.

betonowe poidełko dla ptaków

No i teraz pozostało czekanie - beton powinien wysychać powoli, nie należy przyspieszać tego procesu kładąc poidełko w słonecznym miejscu.

Betonowe poidełko DIY

Gdy stwardnieje można podnieść poidełko z piasku i delikatnie, kawałek po kawałku zdjąć liść. Warto to zrobić póki liść jest elastyczny, bo jak całkiem wyschnie to będzie się kruszył. Wtedy można sobie pomóc opalarką.

Betonowe poidełko dla ptaków

Po oczyszczeniu poidełka warto je jeszcze odłożyć do całkowitego wyschnięcia (na około tydzień), a potem pomalować środkiem gruntującym czyli tzw. folią w płynie, która zabezpieczy poidełka przed przeciekaniem.

Poidełko DIY


W sumie zrobiłam cztery poidełka. Dwa zostawiłam surowe a dwa pomalowałam farbami akrylowymi na zielono i zabezpieczyłam lakierem.


Poidełko DIY

yłam resztki jakiegoś lakieru do kamienia i kostki brukowej, mam nadzieję że ta powłoka będzie się trzymała i nie złuszczy się w trakcie użytkowania. Zobaczymy...

Poidełko dla ptaków

Jak tak sobie patrzę teraz na te poidełka, to chyba bardziej podobają mi się takie surowe, naturalne. A Wam?



    Pozdrawiam serdecznie
           

3 komentarze :

  1. O wow, wygląda to rewelacyjnie! W ogóle masz cudny banerek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne te poidełka, też je zapisałam w swoich pinterestowych zasobach, ale chyba nie zrobię - u mnie byłby to karmnik dla kotów - tabuny dzikusów łażą po moim ogrodzie i ostatnio jeden zapolował przy podiełku prowizorycznym ustawionym na trawniku - zostało tylko piórka posprzątac:(

    OdpowiedzUsuń