niedziela, 5 stycznia 2014

Jak uszyć kosmetyczkę z koła

Oto obiecany tutorial pokazujący, jak uszyć kosmetyczkę praktycznie bez wykroju - zamiast niego wystarczy talerz :)

Z góry przepraszam za jakość zdjęć, są robione przy świetle żarówki, co oczywiście niekorzystnie odbija się na ich jakości. Ale mam nadzieję, że widać co i jak.
Do uszycia kosmetyczki potrzebujemy dwóch kawałków tkaniny i ociepliny, każdy o wymiarach ok. 24 x 24 cm, gotowej lamówki, najlepiej w kolorze podszewki lub kawałka materiału do samodzielnego wykonania lamówki. Dodatkowo potrzebny będzie zamek błyskawiczny i talerz obiadowy - mój ma 23cm średnicy.
Na lewej stronie obu materiałów odrysowujemy talerz.
Wycinamy oba kółka. Warstwę wierzchnią (u mnie w kwiatki), czyli kółko, które będzie przepikowane z ocieplinką warto wyciąć z 1cm zapasem, gdyż na skutek pikowania jego rozmiar może się zmniejszyć.
Spinamy szpilkami tkaninę ułożoną prawą stroną do góry z ocieplinką.
Pikujemy w dowolny sposób. Ja przepikowałam wierzch swojej kosmetyczki w ok. 3-centymetrową kratkę.
Przepikowane kółko spinamy szpileczkami z podszewką (u mnie bordowe kółko w błyszczące groszki) tak, aby prawe strony tkanin były na zewnątrz. Przycinamy wierzchnią warstwę do rozmiaru podszewki.
Z podszewki wycinamy pasek o szerokości ok. 3cm, tnąc po skosie. Potrzebujemy lamówki o długości równej obwodowi kółka.
Lamówkę przypinamy do wierzchniej warstwy - prawą stroną do prawej i przeszywamy maszynowo.
Wywijamy lamówkę i podkładamy ręcznie ściegiem krytym.
Tak wygląda lamówka po prawej stronie. Składamy kółko na pół - z jednej strony miejsce złożenia powinno wypaść na styku brzegów lamówki, z drugiej strony miejsce złożenia zaznaczamy szpilką.
Przypinamy szpilkami jedną część zamka - tak jak na zdjęciu. Krawędź ząbków pokrywa się z krawędzią lamówki. Zaczynamy ok. 2-3 cm od miejsca złożenia oznaczonego szpilką i kończymy tak samo z drugiej strony.
Przypinamy drugą część zamka w ten sam sposób i przeszywamy na maszynie po prawej stronie w miejscu wszycia lamówki. Dzięki temu szew będzie prawie niewidoczny.
Po lewej stronie widać pofalowany dolny brzeg taśmy zamka. Przyszywamy go więc do podszewki ręcznie ściegiem krytym.
Kosmetyczka jest już prawie gotowa, jednak trzeba jej nadać objętości. W tym celu odwracamy ją na lewą stronę, składamy w narożniku tak jak na zdęciu...
...przypinamy szpilkami w odległości 3-4cm od czubka  i przeszywamy na maszynie.
Odcinamy trójkąt za szwem i wykańczamy szew lamówką. Tak samo postępujemy z drugim rogiem.
A to już gotowa kosmetyczka - estetycznie wykończona w środku.
A z wierzchu można ją ozdobić według uznania. Ja doszyłam kwiatek uszyty z pozostałego kawałka lamówki :)

W zależności od wielkości talerza, można uszyć kosmetyczkę mniejszą lub większą. Ale trzeba pamiętać, że im mniejsza kosmetyczka, tym trudniej się ją szyje ;)
Kto spróbuje? Ręka do góry! :)))
Pozdrawiam serdecznie.

15 komentarzy :

  1. Gdzieś wpadlam na Twojego bloga, bo zobaczyłam fajny tutek. Niestety (a moze stety?) na tym sie nie skończyło - zostanę na dłużej :)
    Pozdrawiam, Puszkova

    OdpowiedzUsuń
  2. ręka do góry!!!!!!!!!!!!!!!!!cudna:))))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. ja się na pewno skuszę :-) cudna kosmetyczka i super tutek.
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  4. Z kursu skorzystam na bank;)))
    Każdy taki kursik, jest dla kogoś kto uczy się obsługi maszyny, niezwykle cenny;)
    Zapisuję do ulubionych;)
    Dzięki;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki tutorialowi zorientowałam się, że uszycie takiej kosmetyczki nie jest trudne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna :) to także świetne etui na okulary może być, gdyby dać do środka usztywnienie... chyba że sama ocieplina wystarcza?

    OdpowiedzUsuń
  7. Uszycie tej kosmetyczki naprawdę nie jest trudne. Przypuszczam, że zrobienie zdjęć do tego tutka zajęło mi więcej czasu niż jej uszycie ;)
    Jak zauważyła Wiedźma Domowa, taka kosmetyczka śmiało może służyć za etui do okularów, ale wtedy warstwa ociepliny musiałaby być grubsza (moja ocieplinka jest tak cienka, że prawie przezroczysta). A może jakaś pianka by się nadała do wzmocnienia? Np. taka budowlana pod panele???

    OdpowiedzUsuń
  8. Też spróbuję, tylko maszynę muszę „odkopać“:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ręka w górze! Ja spróbuję! Jeszcze nie wiem kiedy ale tutoriala sobie dodałam do zakładek i na pewno do niego wrócę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny instruktaż :) piękne dzieło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super kosmetyczna świetny pomysł na jej wykonanie .Chyba się skuszę . Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie w skromne progi. Magda

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dziękuję za pomysł i intruktaż:) Skorzystałam, a jakże :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna kosmetyczka, na pewno spróbuję
    el_gra

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję:) Też wykorzystałam wzór do uszycia swojej:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ,Świetna kosmetyczka,tutek bardzo przejrzysty i zrozumiały.Ja próbowałam szyć ten fason z pamięci, mając dwa przecięte półkola, ale brzydko mi wyszło z podszewką. Spróbuje teraz twój sposób. Dziekuję za instruktaż!!

    OdpowiedzUsuń