sobota, 24 stycznia 2026

Niebieska czapka szydełkowa z alpaki

W moich włóczkowych zapasach znalazłam dwa motki alpaki peruwiańskiej od Dropsa w kolorze jasnego turkusu. Ponieważ zima nie odpuszcza i pewnie jeszcze trochę potrwa, postanowiłam sobie z tej milutkiej alpaki zrobić kolejną czapkę 💙 

 


Tym razem zamiast drutów, wybrałam szydełko. Skorzystałam z tutorialu, który znalazłam na kanale na YouTube NitkoweCuda na najprostszą czapkę na szydełku

Czapkę faktycznie robiło się szybko i prosto. Dziergałam szydełkiem nr 4,5 z podwójnej nitki, więc czapka wyszła  grubsza ale miękka i sprężysta, miła w dotyku i niegryząca, no i cieplutka, bo już dziś przetestowana 😊   




Górę zrobiłam trochę inaczej, bo zamiast zacisnąć wszystkie oczka tak, żeby zamknąć górę czapki, zaciągnęłam nitkę tak, żeby otwór był jak najmniejszy, ale czapka jeszcze nie falowała. W ten otwór wszyłam małe kółeczko dorobione oddzielnie na szydełku. Pewnie gdybym miała w planach przyszycie pomponu, to zrobiłabym tak, jak autorka tutorialu. Ale wolę czapkę bez pomponu, więc wymyśliłam sobie takie zakończenie góry czapki, dzięki któremu według mnie układa się lepiej na czubku głowy 😊
 


Stwierdziłam, że czapki są fajne do wykańczania (w sensie zużywania 😉) różnych resztek włóczek, więc pewnie póki zima trwa, wydziergam jeszcze chociaż jedną czapkę 😀  

 


 

 Pozdrawiam serdecznie

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz