Póki zima trwa, dziergam cieplutkie czapeczki dla siebie i dla rodziny. Tę czapkę wydziergałam na drutach na okrągło (metodą bezszwową), zwykłym pojedynczym ściągaczem. Włóczka "resztkowa", ta sama, z której powstała czapka z kocimi uszami, ale dodałam jeszcze cienką nitkę z kolorowymi szenilowymi pęczkami.
Czapkę robiłam na drutach z żyłką nr 8, przerabiałam prosto ściągaczem 58 oczek, w sześciu ostatnich okrążeniach dziergałam już tylko oczka prawe i redukowałam je równomiernie, żeby zamknąć górę czapki bez marszczenia. Prawie mi się to udało 😊
Pozdrawiam serdecznie




Brak komentarzy :
Prześlij komentarz