sobota, 14 czerwca 2014

Nawlekam sobie korale...

W ramach "rozgęszczenia powierzchni mieszkalnej" postanowiłam rozprawić się ze stertami pudełek i pojemników, kryjących w sobie tzw. przydasie. Kiedy w ręce wpadło mi pudło z koralikami z kamieni naturalnych, stwierdziłam, że przerobię je na bransoletki. 

W poprzednim poście pokazałam kilka kolorowych bransoletek, od tego czasu sporo ich przybyło :) Pojedyncze kamyczki, które pozostają mi po nawleczeniu bransoletek, przerabiam na kolczyki i zawieszki.

Nawlekam koraliki - na żyłkę silikonową, na szpilki metalowe, na tzw. gwoździe, na co się da ;) I tym sposobem zamiast sterty kamieni zachomikowanych w pudłach, mam fajną kolorową biżuterię na lato.























Jedno pudełko zniknęło, miejsce w szafie się zwolniło. Ale... przybył stojak na bransoletki ;) 


Jednak korzyść z tej zamiany jakaś jest - korale leżały bezużyteczne w pudełku, a teraz codziennie mogę nosić inną bransoletkę :)))

8 komentarzy :

  1. Też mam sporo tych kolorowych kuleczek, które leżą bezużytecznie w szufladach. Dokupuję bransoletki zamiast samemu coś zdziałać :(
    Twoje są super :)
    Pozdrawiam

    http://mirosek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne i wszystkie mi się podobają :-)
    Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. oooooooojojcio:))) te bransoletki są nieziemskie:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Oda bransoletki są super teraz zanim wyjdziesz z domu będziesz się godzinę zastanawiać którą włożyć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejne śliczności i w dodatku tyyyyle tego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spora kolekcja :) Piękna biżuteria - bardzo wakacyjna, szczególnie podobają mi się te w jasnych, letnich kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też ostatnio sobie nawlekam. Muszę zrobić zdjęcia:) i na blogu pokazać. Ale twoje są ładniejsze! Muszę trochę odgapić!!! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sliczne
    http://zmierzchluny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń