niedziela, 26 czerwca 2016

Quiet book dla Tymka - strona 11

Strona jedenasta nawiązuje do strony dziesiątej - do wykonania tła użyłam tych samych tkanin, te same wstążeczki imitują trawę, a krzewy wycięte są z filcu.... W takich filcowych zaroślach próbuje się schować jeż :)


Nie bardzo mu się to udaje, bo jest dość duży. Na grzbiecie niesie grzyby, które znalazł w lesie (chyba borowiki?)



W zależności od tego, jaką chcemy mieć pogodę, możemy na rzep przymocować słoneczko z promyczkami z tasiemki zygzakowej, chmurkę lub deszcz padający z chmurki. Deszcz imitują kawałki kremowej tasiemki zygzakowej, które możemy chować do kieszonki w chmurce gdy przestanie już padać.


Z poprzedniej strony książeczki można pożyczyć koszyk i zebrać grzyby, a jabłuszka przyniesione z sadu oddać jeżykowi.


Na drzewach przysiadły kolorowe drewniane ptaszki a na krzaczku samotna guzikowa biedroneczka.





Po dziesiątym dniu szycia książeczka wygląda tak:



A jutro, jak wszystko pójdzie zgodnie z planem uszyję dwunastą stronę, przeznaczoną do nauki kolorów i kształtów.


Pozdrawiam serdecznie

2 komentarze :

  1. Język tak patrzy na biedronkę, chyba chciałby sie z nią pobawić.

    OdpowiedzUsuń