czwartek, 25 lipca 2013

Kosmetyczka makowa ze schematem

A właściwie dwie bliźniacze kosmetyczki uszyte dla dwóch sióstr :)


Uszyłam je z grubszej bawełny zasłonowej, którą przepikowałam z cienką ocieplinką lotem trzmiela.


Z  organzy, wąskiej wstążki atłasowej i koralików zrobiłam aplikacje przypominające maki. Takie aplikacje robiłam już wcześniej, między innymi na tej koszulce ==> klik, klik


Bawełniana podszewka - czerwona w białe groszki, nawiązuje kolorystycznie do kwiatków i zamka.


A to dowód, że kosmetyczki są dwie :) Różnią się tylko kolorem koralika zawieszonego na atłasowej wstążeczce przy suwaku :)


Dla osób, które chciałyby uszyć sobie kosmetyczkę o takim kształcie, zamieszczam poniżej schemat.



Po kliknięciu schemat powiększy się,  obrazek trzeba wydrukować w formacie A-4. Kosmetyczka ma szerokość u góry 22cm, wysokość 15cm. Wycięte trójkąty to zaszewki, które trzeba zszyć, żeby dodać kosmetyczce objętości.

Pamiętacie torebkę dżinsową, którą uszyłam ze spodni? Podarowałam ją pewnej nastolatce, a do kompletu, z pozostałego kawałka nogawki spodni, uszyłam okładkę na zeszyt.


Jak widać, dziewczynka ma na imię Ola :)


Prezent spodobał się, a to najważniejsze :)))
Pokażę Wam jeszcze dwa zdjęcia, które zrobiłam wczoraj. To na pierwszym zdjęciu, to pewno nie była pajęczyna, ale babie lato - jak to, w lipcu???  A na drugim zdjęciu cudowna puchata sowa, która siedziała w kominie i cierpliwie pozowała do zdjęcia :)))

babie lato...
...i sowa siedząca w kominie (a dokładniej - puchacz)

14 komentarzy :

  1. Fajne kolorowe kosmetyczki a kwiatki to takiego fajnego uroku dodają!
    Sowa ekstra - nigdy na oczy nie widziałam!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kosmetyczki,...kocham maki
    Zdjęcia super szcz. sowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. strasznie podoba mi się okładka:) a sowa mega:d

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko, wszystko śliczne, ale okładka, jak dla mnie po prostu wymiata! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysłowe są te kosmetyczki , jak i okładka- świetne, sowa wyjątkowe zdjęcie pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zwykle prześliczne rzeczy zmontowałaś:) A sowa świetna. Jak modelka prawie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjne te kosmetyczki.Bardzo fajne kolory i piękne staranne wykonanie.
    Zdjęcie sowy,pierwsza klasa;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kosmetyczki super - ale ty się uwijasz :D

    a sowa mmm pięknie udało ci się ją złapać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne kosmetyczki, kolorystycznie takie letnie i cieplutkie - zdolniocha z Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kobieto kosmetyczka marzenie-ostatnio uszyłam z dżinsu kosmetyczke dla siebie ot tak-ale niestety nie ujrzy ona światła dziennego na blogu-u mnie brak profesjonalizmu-a Twoja za to super.Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kosmetyczka super a okładka na zeszyt wspaniała. Może znajdziesz czas i zajrzysz do Owcy?

    OdpowiedzUsuń
  12. Kosmetyczka super, a z puchaczem to patrząc po jego minie mogę się utożsamiać - "że co?" :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nastolatka z taką okładką na zeszyt?! Super. Kosmetyczki też zasługują na pochwałę. I kolorystycznie są super.

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna kosmetyczka! Dzięki za schemat. Brakuje mi takiej i chętnie sobie uszyję:).... ale, ja chcę taką sowę!!! Już natychmiast! W sensie, puchacza. Bardzo dorodny:)

    OdpowiedzUsuń