Póki zima trwa, dziergam cieplutkie czapeczki dla siebie i dla rodziny. Tę czapkę wydziergałam na drutach na okrągło (metodą bezszwową), zwykłym pojedynczym ściągaczem. Włóczka "resztkowa", ta sama, z której powstała czapka z kocimi uszami, ale dodałam jeszcze cienką nitkę z kolorowymi szenilowymi pęczkami.


















