wtorek, 30 czerwca 2015

Woreczki na suszoną lawendę

Powoli ścinam i suszę lawendę. Robię to etapami, żeby całkowicie nie ogołocić z kwiatków lawendowych krzewinek.

Chciałabym jednocześnie cieszyć się widokiem pięknie kwitnącej lawendy i mieć zapas ususzonej lawendy na zimę. Czyli zjeść ciastko i mieć ciastko :) Ale ponieważ tak się nie da, to zjadam ciastko okruszek po okruszku, czyli podskubuję lawendę i suszę chociaż po parę gałązek...

A w oczekiwaniu na "lawendowe żniwa" szyję woreczki na suszone kwiatki.


Lawendowy motyw na woreczkach to termotransfer. Kupiłam specjalny papier do naprasowanek i przygotowałam nadruk w podobny sposób jak opisałam w poście o koszulce z transferem.


Woreczki nie są duże - mają 6 x 12 cm. Do ich uszycia wykorzystałam resztkę białej bawełny pościelowej i naprawdę niewielkie ścinki tkanin w odcieniach fioletu.


Woreczki po napełnieniu suchymi kwiatkami lawendy zawiążę atłasową fioletową wstążeczką i powieszę w szafie ubraniowej. 


W ten sposób przez całą zimę po otwarciu szafy będę czuła delikatny lawendowy zapach. Ale przede wszystkim nie będę miała nieproszonych gości w postaci moli odzieżowych, które nie lubią zapachu lawendy.


Pozdrawiam serdecznie
        

sobota, 27 czerwca 2015

Ciasto ucierane z truskawkami

Kiedy lato w pełni, a słońce praży niemiłosiernie, nie chce się piec ciężkich kremowych ciast wymagających w dodatku długiego stania w kuchni.

Ale kiedy rodzinka dopomina się czegoś słodkiego, warto upiec szybkie ucierane ciasto. Bardzo łatwe do przygotowania, trochę przypomina babkę, ale dodatek owoców powoduje, że nie jest suche i zapychające. 

Do ciasta można dodawać wszystkie owoce sezonowe, a zimą również owoce mrożone (nie rozmrażać!). Ponieważ sezon truskawkowy w pełni - dziś moje ciasto jest pełne pysznych i słodkich truskawek :)  

Przepis na pyszne ciasto

CIASTO  UCIERANE 
Z OWOCAMI SEZONOWYMI

Składniki:
200 g masła o temperaturze pokojowej
3/4 szklanki cukru
5 jajek
1 szklanka mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
dowolne owoce sezonowe (w takiej ilości, żeby pokryły powierzchnię ciasta)



Przygotowanie
Utrzeć masło z cukrem i odrobiną soli na puszystą masę. Wbić jedno jajko i dokładnie ucierać aż się składniki połączą. Wbijać kolejne jajka pojedynczo, ucierając za każdym razem. Przesiać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia do masy maślano-jajecznej, wymieszać dokładnie łyżką.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto do formy, wyrównać. Na wierzchu ułożyć dowolne owoce sezonowe. Ja tym razem użyłam truskawek. 

Ciasto warto posypać kruszonką. Zamiast klasycznej kruszonki zrobiłam kruszonkę kokosową.

KRUSZONKA KOKOSOWA
1/2 szklanki mąki 
1/2 szklanki cukru
1/2 kostki masła 
1/2 małej paczki wiórków kokosowych
Wszystkie składniki wsypać do miski i połączyć ręką takimi ruchami, jakby się szczypało ciasto - wiecie o co chodzi ;)

Ciasto piec w temperaturze 175 stopni przez 40 - 45 minut, sprawdzić ciasto patyczkiem (czy suche).

Ciasto ucierane z owocami


Pozdrawiam serdecznie 

czwartek, 18 czerwca 2015

Poidełka dla ptaków w kształcie liścia

Ostatnio dużo czasu spędzam na Pinterest. Za dużo! Jest to tak wciągające zajęcie, że człowiek traci poczucie czasu... Mam już prawie 50 tablic i około 8 tysięcy pinów. I ciągle dodaję nowe. Ale tłumaczę się sama przed sobą, że wszystko to, co mnie interesuje mam w jednym miejscu, poukładane, posegregowane - tylko korzystać :)

Przeglądam więc czasem ten mój Pinterest w poszukiwaniu inspiracji. Tym razem szukałam pomysłu na jakieś poidełko dla ptaszków. No i znalazłam :) Betonowe liście - bajecznie proste do wykonania i bardzo efektowne.

 betonowe poidełko DIY

Liście zrobiłam według tego tutorialu obrazowego.  

Potrzebny był piasek, cement budowlany, duży żywy liść i dodatkowo gruba folia i wiaderko.

Wystarczyło rozłożyć folię, usypać na niej niewielką górkę z piasku (im wyższa górka, tym głębsze będzie poidełko). Na piasku ułożyć liść spodnią, unerwioną częścią do góry. Rozrobić w wiaderku beton - czyli cement zmieszać z piaskiem i wodą. Ja dałam mniej więcej cztery części piasku na jedną część cementu i dodałam tyle wody, żeby beton miał dość gęstą konsystencję.

Po około 5 minutach mieszania masę betonową rozłożyłam na liściu, starając się nie wychodzić poza jego kontur. Właśnie dlatego beton musi być gęsty, żeby nie spływał z liścia.

betonowe poidełko dla ptaków

No i teraz pozostało czekanie - beton powinien wysychać powoli, nie należy przyspieszać tego procesu kładąc poidełko w słonecznym miejscu.

Betonowe poidełko DIY

Gdy stwardnieje można podnieść poidełko z piasku i delikatnie, kawałek po kawałku zdjąć liść. Warto to zrobić póki liść jest elastyczny, bo jak całkiem wyschnie to będzie się kruszył. Wtedy można sobie pomóc opalarką.

Betonowe poidełko dla ptaków

Po oczyszczeniu poidełka warto je jeszcze odłożyć do całkowitego wyschnięcia (na około tydzień), a potem pomalować środkiem gruntującym czyli tzw. folią w płynie, która zabezpieczy poidełka przed przeciekaniem.

Poidełko DIY


W sumie zrobiłam cztery poidełka. Dwa zostawiłam surowe a dwa pomalowałam farbami akrylowymi na zielono i zabezpieczyłam lakierem.


Poidełko DIY

yłam resztki jakiegoś lakieru do kamienia i kostki brukowej, mam nadzieję że ta powłoka będzie się trzymała i nie złuszczy się w trakcie użytkowania. Zobaczymy...

Poidełko dla ptaków

Jak tak sobie patrzę teraz na te poidełka, to chyba bardziej podobają mi się takie surowe, naturalne. A Wam?



    Pozdrawiam serdecznie