niedziela, 30 marca 2014

Jak uszyć podkładki w kształcie jajek?

Wielkanocne szycie trwa :)

Tym razem uszyłam komplet podkładek na stół w kształcie jajka - jedną dużą i sześć małych.


Do uszycia podkładek wykorzystałam paski materiałów w wiosennych kolorach, które pozostały mi po wcześniejszych projektach.


Do wykończenia brzegów podkładek użyłam gotowej bawełnianej lamówki.


Miejsca łączenia szwów przeszyłam zygzakiem - to jedyny ścieg ozdobny, jaki posiada mój stareńki, niezawodny Łucznik...


Tył podkładek jest gładki, zdobi go jedynie zygzak. 

Gdyby ktoś chciał uszyć podobne podkładki, to poniżej zamieszczam krótki kurs obrazkowy. Zdjęcia są robione wieczorem przy żarówce, więc jakość nie jest najlepsza, ale mam nadzieję, że widać co i jak ;)

No to zaczynamy :)



JAK USZYĆ PODKŁADKĘ W KSZTAŁCIE JAJKA?

Potrzebujemy resztki materiałów w wybranych, harmonizujących ze sobą kolorach, pocięte na paski o szerokości 3-5 cm, ocieplinę (ovatę), kawałek materiału na spód jajka, gotową lamówkę zaprasowaną lub pasek tkaniny ze skosu o szerokości ok. 2 cm i długości równej obwodowi jajka.



Wycinamy sobie szablon w kształcie jajka w dowolnym, pasującym nam rozmiarze. Najlepiej zrobić to z papieru złożonego na pół, żeby jajko było symetryczne. Z ociepliny wycinamy przy pomocy szablonu jajko, dodając ok. 1 cm zapasu.



Zaczynamy naszywanie pasków. Pierwszy kawałek tkaniny kładziemy prawą stroną do góry na czubku jajka. Można go przypiąć szpilkami, żeby się nie przesuwał. 



Kładziemy na nim drugi pasek, prawą stroną do prawej (jak na zdjęciu) i szyjemy wszystkie warstwy (ja szyłam na szerokość stopki).



Odwracamy przyszyty pasek na prawą stroną.



Kładziemy kolejny pasek prawą stroną do prawej i znów przyszywamy. 



Odwracamy na prawą stronę, kładziemy następny pasek, szyjemy...



... i tak do samego końca jajka.



Tak wygląda wstępnie uszyta podkładka z prawej i z lewej strony.



Obcinamy wystające poza ocieplinę końcówki pasków.



Do lewej strony jajka przykładamy tkaninę, która ma być na spodzie podkładki. Przypinamy szpilkami i obcinamy nadmiar. Mamy z grubsza kształt jajka (nie przejmujemy się zbytnio nierównościami, bo mamy 1 cm zapasu)



Pikujemy tak przygotowaną "kanapkę" w dowolny sposób. Mój stary Łucznik nie ma żadnych ściegów ozdobnych, więc po prostu przeszyłam wszystkie miejsca łączenia tkanin zygzakiem.



Teraz przykładamy do naszej podkładki szablon i dokładnie wycinamy jajko.



Podkładkę obszywamy lamówką. Przyszywamy lamówkę do lewej strony podkładki...



... odwracamy na prawą stronę i stębnujemy.



To wszystko :) 
Pozostaje tylko uprasować gotową podkładkę i zastanowić się, czy nie potrzebujemy jeszcze jednej... A potem jeszcze jednej :) Bo szycie tych podkładek wciąga...


niedziela, 23 marca 2014

Wielkanocne podkładki stołowe z wykrojem

Już za miesiąc Wielkanoc, a ja dopiero zabrałam się za przygotowanie ozdób, dekoracji i drobnych prezentów... 

Poszukując w internecie inspiracji, na portugalskiej stronie natknęłam się na zdjęcie uroczej podkładki w kształcie kury ==> klik, klik

Zrobiłam sobie wykrój i na początek uszyłam komplet 4 podkładek stołowych.



Podkładki mają wymiary około 30x40cm (nie licząc grzebyka). Całość uszyta z bawełnianych tkanin, z wyjątkiem dzióbka i pazurków, które wycięłam z cienkiego flicu.


Poniżej zdjęcia detali :)




Kurka ma ruchome oczka, które przykleiłam przy pomocy niezawodnego kleju Magic.


Plecki kurka ma całkiem gładkie, wiosennie zielone :)



Dla osób, które chciałyby uszyć sobie takie kurki, zamieszczam poniżej wykrój. Kurki można uszyć w dowolnym rozmiarze. Żeby wyszły kury takie, jak moje - czyli o wymiarach 30x40cm, trzeba powiększyć wydruk do takiego rozmiaru, żeby zaznaczony na wykroju odcinek miał długość 5cm.




niedziela, 9 marca 2014

ZŁAP LICZNIK - rozstrzygnięcie

No i stało się! Dziś o godzinie 19.42 licznik z magiczną liczbą 100.000 został złapany!
Osobą, która złapała licznik i tym samym wygrywa nagrodę jest xdragonx.


Zwyciężczyni przysłała mi wiadomość z takim oto załącznikiem


Jak widać udało jej się złapać dokładnie liczbę 100.000!!! 

xdragonx wybrała myszkę - dziewczynkę, w kolorze różowym - o taką:

 

Dziękuję serdecznie wszystkim uczestniczkom za udział w zabawie, a do zwyciężczyni przesyłka powędruje już jutro :)

sobota, 8 marca 2014

Warsztaty decoupage w Dziedzicach

Dziś miałam przyjemność poprowadzić warsztaty z podstaw decoupage w miejscowości Dziedzice, położonej w gminie Barlinek. Kurs zorganizowało Stowarzyszenie Przyjaciół Dziedzic


W warsztatach wzięli udział mieszkańcy Dziedzic i Barlinka. Przekrój wiekowy uczestników był bardzo zróżnicowany - najmłodsza uczestniczka miała niecałe 10 lat, najstarsza ponad 80! Podstawy decoupage poznawało również dwóch młodych mężczyzn :)


Uczestnicy w czasie czterogodzinnego spotkania mieli za zadanie ozdobić 4 małe podkładki pod kubek i jedną dużą, obiadową. 


Wszyscy ochoczo zabrali się do gruntowania, malowania, wycinania serwetek, klejenia i lakierowania. Każdy miał inny pomysł na ozdobienie podkładek, jedni wycinali drobne elementy, układając z nich kompozycje, inni motywy z serwetek wydzierali. Nie obyło się bez zmarszczek i pęcherzy na przyklejonych serwetkach,...   


... które zostały bezlitośnie rozprasowane żelazkiem przez papier do pieczenia :)


Po 4 godzinach pracy na stołach panował twórczy nieład,...


... a efekty końcowe pozytywnie zaskoczyły samych uczestników warsztatów :)


Jeszcze tylko pamiątkowe zdjęcie z warsztatów...


... i można podziwiać wspaniałe prace kursantów, którzy nigdy wcześniej nie mieli do czynienia z decoupage :)


Prawda, że fajnie wyszło?

A teraz mogę już wrócić do szycia ;) Przede wszystkim muszę nadrobić zaległości, czyli uszyć wreszcie koszulę na lutowe Sew Along. Jestem już mocno spóźniona, bo mamy marzec i wyznaczone kolejne zadanie... Koszula wprawdzie już skrojona (czarne groszki na białym tle), ale jakoś nie miałam czasu, żeby się za nią zabrać. Jutro mam zamiar to zmienić ;)))

P.S.
Polujecie na myszkę? Jeszcze niecałe 1.000 wejść!