poniedziałek, 23 września 2013

Spódnica bardzo łatwa do uszycia

Uszyłam sobie spódniczkę. Bardzo łatwą do uszycia - może nie najłatwiejszą (bo do takich zaliczam spódnice na gumce), ale na tyle prostą, że nawet osoby bardzo początkujące sobie z nią poradzą :)

  
Spódniczka uszyta jest z prostokątnego kawałka tkaniny, ma tylko jeden szew z tyłu, w który wszyty jest zamek. 



Z przodu i z tyłu ma po dwie kontrafałdy przestębnowane przez wierzch na długości ok. 5cm. Całość jest wszyta w pasek zapinany na guziczek..


Właśnie takie spódniczki szyły dziewczyny z grupy Szczecin Szyje 10 września podczas spotkania w firmie WITMASZ, które zorganizowała Ewelina Szubartowska prowadząca portal  jak uszyć.

Krótka fotorelacja ze spotkania poniżej:



A przede mną spore wyzwanie szyciowe. Zapisałam się na wrześniowe SEW ALONG i zamierzam uszyć płaszczyk jesienny. Mam spore opóźnienie, bo dopiero zrobiłam wykrój i wybrałam tkaninę - flausz w dość odważnym jak dla mnie odcieniu zieleni ;)


Wykrój z rosyjskiej strony leko-mail.ru nr 5020 postanowiłam sporo skrócić. Oryginalny płaszczyk sięga kolan, mój będzie prawdopodobnie do połowy ud i jeszcze nie zdecydowałam czy ma być prosty, czy poszerzany. Zobaczymy na jaki wystarczy materiału, bo wygląda na to, że będę musiała trochę pokombinować z ułożeniem poszczególnych elementów wykroju, żeby je wszystkie zmieścić na 2 metrach bieżących tkaniny... 

Powinnam zdążyć do końca miesiąca. Trzymajcie kciuki :)))

niedziela, 8 września 2013

Komentarz do setnego postu nagrodzony!

Niedawno zamieściłam setny post na moim blogu. Z tej okazji postanowiłam obdarować jedną z osób, która skomentuje ten właśnie, jubileuszowy post, zrobionym przez siebie upominkiem - niespodzianką.

Dla zwycięzcy przygotowałam tą oto okładkę na zeszyt:


Okładka jest uszyta metodą patchworkową. Na tle wykonanym z małych kwadracików naszyłam aplikacje - motyle.


Okładka zawiązywana jest na atłasową kokardę...


... ma wszyte dwie zakładki z koralikami...


... i dodatkowo jest ozdobiona błyszczącymi dżetami.



No dobrze, już nie przedłużam... ;)

Setny post skomentowały 32 osoby. Wygrywa osoba, która zostawiła komentarz jako 27.


Tą osobą jest cytrynna, która napisała:

Gratuluję serdecznie i poproszę Cię cytrynno o wysłanie adresu do wysyłki na mojego maila.
Wszystkim odwiedzającym bloga i komentującym moje posty bardzo, bardzo dziękuję :))) 

poniedziałek, 2 września 2013

Ptasia poducha - czyli efekt sierpniowego SAL

Sierpień za nami, upłynął termin wykonania zadania, które wyznaczyły sobie uczestniczki Sew Along. Tym razem szyłyśmy poduszki z motywem ptasim. Każda z nas szyła po swojemu - z tkanin w ulubionych kolorach i z dowolnym wzorem - byle tylko był to ptak ;) 

Moja poducha wygląda tak:


Postanowiłam przy okazji szycia poduszki wypróbować metodę watercolor. Już wcześniej na blogu Świat łat znalazłam świetny tutorial pokazujący, jak okiełznać dziesiątki małych kwadracików tak, żeby po ich zszyciu powstała foremna całość :)

Najpierw pocięłam kolorowe resztki tkanin. Tu znowu okazało się, że przydaje się moje chomikowanie - poducha powstała tylko z tego, co znalazłam w domu ;) Kwadraciki o boku 5cm cięłam ręcznie (koniecznie muszę zaopatrzyć się w nóż krążkowy i matę!).


Kwadraciki ułożyłam na flizelinie i przyprasowałam żelazkiem. Oczywiście okazało się, że nacięłam tyle kwadratów, że pewnie mogłabym uszyć jeszcze ze trzy takie poduszki ...


Zszyłam pasy najpierw w jedną stronę, zrobiłam nacięcia do linii szwu w miejscach łączenia kwadratów, zaprasowałam wszystkie szwy w jedną stronę. Następnie zszyłam pasy w poprzek i znów zaprasowałam wszystkie szwy. Lewa strona wyglądała tak:


Pozostało tylko zrobienie aplikacji. Nie korzystałam z żadnego szablonu, ptaszora i gałązkę wycięłam "od ręki".


Tło przepikowałam w ukośną kratkę.


Jeszcze tylko plecki poduchy - zrobiłam je gładkie, brązowe, zapinane na zamek schowany w szerokiej zakładce.
 
Poduszkę wykończyłam brązową lamówką.


No i proszę, poduszka gotowa :)


Przed nami wrześniowe SEW ALONG. Wszystko na to wskazuje, że będziemy szyć płaszczyk! Trzymajcie kciuki, żeby mi się udało wywiązać z zadania ;)