niedziela, 22 lipca 2012

Tabliczki do doniczek

Pozazdrościłam Qrze Domowej oryginalnych tabliczek, które można umieścić w doniczkach czy skrzynkach z ziołami. To drobiazg, który na etapie wzrastania siewek pozwala zorientować się gdzie co rośnie ;) A poza tym to fajna dekoracja...

No i zrobiłam sobie na początek trzy tabliczki, bo w tej  chwili w kuchni na parapecie mam w skrzynce trzy chyba najczęściej przeze mnie używane zioła: bazylię, miętę i pietruszkę. Hmm... pietruszka raczej nie jest ziołem ;) ale niech będzie - jest zieleniną :)



Przygotowałam więcej tabliczek z nazwami różnych ziół, bo mam nadzieję, że niedługo mój "ogródek" na parapecie się rozrośnie :)

Tabliczki czeka jeszcze cieniowanie i lakierowanie.


wtorek, 17 lipca 2012

Dekupażowe zakładki do książek

Wczoraj wieczorem skończyłam kolejne dekupażowe zakładki do książek. Zdjęcia są robione przy sztucznym świetle, co niestety widać... Szansy na lepsze zdjęcia nie będzie, bo jeszcze wczoraj zakładki trafiły do rąk właściciela.

Zakładek było dziesięć, wszystkie z motywami roślinnymi i zwierzęcymi, takimi raczej leśno-polnymi :)

A tu już wszystkie zakładki w celofanowych koszulkach, gotowe do odbioru :)

czwartek, 12 lipca 2012

Jak samodzielnie ozdobić gładki t-shirt (1)

Jak? W bardzo prosty sposób :) Wystarczy naszyć kilka elementów, które zmienią zwykły biały t-shirt w fajną bluzeczkę...


Z organzy w kolorze czerwonym wycięłam kółka o różnej średnicy, brzegi ostrożnie opaliłam nad świeczką, żeby się nie strzępiły. Zszyłam po kilka kółek razem, w środku naszyłam drobne koraliki.

Łodyżki kwiatków zrobiłam z muliny (poszłam na łatwiznę i naszyłam ją maszynowo zygzakiem).

Listki to po prostu kawałki wąskiej wstążeczki atłasowej uformowane w kokardki.

I co, może być? Bo ja jestem zadowolona z efektu końcowego :)

piątek, 6 lipca 2012

Kolorowe kolczyki z fimo

Jakoś ostatnio nie mam czasu, żeby "zmontować" coś nowego. Dlatego też postanowiłam pokazać kilka par kolczyków, które  wykonałam z fimo już jakiś czas temu. Większość z nich znalazła swoje właścicielki - a właściwie nosicielki :) A mi zostały na pamiątkę zdjęcia.

Ciekawa jestem, czy któraś z dziewczyn jeszcze nosi swoje kolczyki? Bo ja tam swoje noszę, mam kilka par ulubionych, między innymi seledynowe kulki z przedostatniego zdjęcia i kulki niebiesko-czerwone z ostatniego.