poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Torebka z filcu

Wreszcie się zmobilizowałam, usiadłam do maszyny i uszyłam... pierwszą filcową torebkę, a właściwie torbę. Jest duża i pakowna, ma wymiary około 35 x 35cm (bez rączek), głębokość  (czyli szerokość denka) 12cm.  

Szyło się ją ciężko, bo filc jest gruby i sztywny, ale za to torebka pięknie zachowuje kształt, nawet denka nie trzeba usztywniać. Pod stopką maszyny ledwo zmieściły się dwie warstwy filcu, nie bardzo było jak obracać torebkę przy stębnowaniu góry. Ale jakoś się udało, i oto jest! Torebka ma nawet wszytą maszynowo podszewkę, z czego jestem dumna :) 

Na gotową torebkę naszyłam kwiaty i liście, o których pisałam >>> w tym poście <<<

Widok z przodu...

... i z boku

Tak wygląda z bliska sam motyw kwiatowy...

... a tak torba wygląda "w noszeniu" :)

Mam jeszcze filc w kolorze brązowym, czerwonym i fioletowym i w najbliższym czasie nie zawaham się go użyć :D


Pozdrawiam serdecznie
https://4.bp.blogspot.com/-mhVo2C9X9RI/WV6V22hrNMI/AAAAAAAAHn4/Kqut37_yuFsIf8Y_3QyGSbP05YtUDMB2wCKgBGAs/s1600/sygnaturka1.png

































































































niedziela, 29 kwietnia 2012

Odkurzyłam archiwum fimowe...

...i znalazłam trochę zdjęć biżuterii, którą zrobiłam w czasach mojej największej fascynacji masą fimo.

Komplet "makowy" składał się z naszyjnika, bransolety i kolczyków w kształcie prostokąta (niestety zdjęcie kolczyków nie zachowało się)
Ten wzór bardzo mi się spodobał, więc spróbowałam go odtworzyć. Jednak wyraźnie widać, że wzór na dużym okrągłym wisiorze różni się pierwowzoru na zdjęciu powyżej.
Do zrobienia tego wisiora zużyłam resztki wałeczków ze wzorem, pozostałe po innych pracach. Uwielbiam w fimo to, że nie zmarnuje się ani kawałeczek tej masy
A to próba z białym transparentnym fimo
I jeszcze jeden sposób na wykorzystanie resztek masy- tzw. swirl


Pozdrawiam serdecznie
https://4.bp.blogspot.com/-mhVo2C9X9RI/WV6V22hrNMI/AAAAAAAAHn4/Kqut37_yuFsIf8Y_3QyGSbP05YtUDMB2wCKgBGAs/s1600/sygnaturka1.png

sobota, 28 kwietnia 2012

Organizer prawie patchworkowy :)

Miałam już dość szukania kluczy, nożyczek, długopisów i innych drobiazgów, wszędzie panoszących się paragonów sklepowych, karteczek i zapisków - uszyłam więc sobie organizer z kieszonkami. Uszyłam go z tych samych tkanin, co worek na jednorazówki  >>> klik <<<

A dlaczego prawie patchworkowy? Bo pocięłam tkaniny na duże kwadraty i zamiast patchworkowego wzoru, nie wyszła mi nawet szachownica. Okazało się, że kieszenie muszą mieć wysokość tylko dwóch kwadratów, bo inaczej byłyby zbyt głębokie...

Organizer ma wymiary 40 x50 cm i dwa rzędy kieszonek o różnej szerokości
Pomieści całkiem sporo różnych drobiazgów
Z resztki materiału uszyłam jeszcze takiego ptaszora :)

Piękne lato mamy tej wiosny :) Słońce świeciło dziś niemiłosiernie, termometr za oknem pokazywał temperaturę 28,6 stopni w cieniu.

Promienie słońca wpadając przez okno oświetliły pięknie kwiaty



Pozdrawiam serdecznie
https://4.bp.blogspot.com/-mhVo2C9X9RI/WV6V22hrNMI/AAAAAAAAHn4/Kqut37_yuFsIf8Y_3QyGSbP05YtUDMB2wCKgBGAs/s1600/sygnaturka1.png

sobota, 21 kwietnia 2012

Biżuteria osobista

Moja własna, ulubiona. Przeze mnie zrobiona i przeze mnie noszona :)

Czerwony koral rekonstruowany. Bardzo ciężka biżuteria (same przekładki sporo ważą). Po kilku godzinach noszenia kolczyki dają się we znaki, ale i tak bardzo lubię ten komplecik

Koral naturalny pomarańczowy. Bardzo delikatny naszyjnik i kolczyki, za to masywniejsza bransoletka - to tak, dla równowagi :)

Filcowe korale w kolorach tęczy :) Ogromne kule - mają 4cm średnicy

Zdjęcie poglądowe :) Długość naszyjnika można regulować 

Jeden z moich ulubionych wisiorów - ulepiony z fimo, z dodatkiem korali drewnianych

 Porzeczkowe kolczyki ze szklanych koralików



Moja pierwsza biżuteria dekupażowa. Kiedy zobaczyłam serwetkę z motywem z Klimta, od razu wiedziałam, do czego ją wykorzystam :)



Pozdrawiam serdecznie
https://4.bp.blogspot.com/-mhVo2C9X9RI/WV6V22hrNMI/AAAAAAAAHn4/Kqut37_yuFsIf8Y_3QyGSbP05YtUDMB2wCKgBGAs/s1600/sygnaturka1.png

czwartek, 19 kwietnia 2012

Guziki z fimo

Moje pierwsze ulepianki po baaaardzo długiej przerwie. Nie miałam pomysłu na biżuterię, więc ulepiłam... guziki :) Myślę, że będą fajnie wyglądały przyszyte do grubego swetra, albo do torebki.



Spodobały mi się listki, więc ulepiłam guziki listkowe duże i małe.



No i oczywiście wykorzystałam ścinki fimo :)


I jeszcze rzut okiem na efekt końcowy...

Na zdjęciu widać nalepki, które sobie wydrukowałam przy użyciu specjalnie już ponacinanego papieru samoprzylepnego




Pozdrawiam serdecznie
https://4.bp.blogspot.com/-mhVo2C9X9RI/WV6V22hrNMI/AAAAAAAAHn4/Kqut37_yuFsIf8Y_3QyGSbP05YtUDMB2wCKgBGAs/s1600/sygnaturka1.png

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Listki z fimo - tutorial 3

A oto ostatni już z wykonanych przeze mnie archiwalnych tutoriali, pokazujących jak w prosty sposób zrobić efektowne koraliki - tym razem listki.


No i tradycyjnie, poniżej zamieszczam zdjęcia biżuterii, którą zrobiłam z tutorialowych koralików :) 


Pozdrawiam serdecznie
https://4.bp.blogspot.com/-mhVo2C9X9RI/WV6V22hrNMI/AAAAAAAAHn4/Kqut37_yuFsIf8Y_3QyGSbP05YtUDMB2wCKgBGAs/s1600/sygnaturka1.png