czwartek, 29 marca 2012

Zakładki do książek

Taki jajkowy przerywnik. Kupiłam kiedyś trochę zakładek ze sklejki, które po zdekupażowaniu planowałam rozdać znajomym. Kupiłam, schowałam na później i ... kamień w wodę - przepadły w przepastnych czeluściach moich kartonów z dobrem wszelakim :) 

Wczoraj przypadkiem się odnalazły, więc od razu musiałam zobaczyć co z tego będzie. Na początek powstały takie oto 4 sztuki. Zakładki - jak widać - są dwustronne.


 
 
 
Pozdrawiam serdecznie
https://4.bp.blogspot.com/-mhVo2C9X9RI/WV6V22hrNMI/AAAAAAAAHn4/Kqut37_yuFsIf8Y_3QyGSbP05YtUDMB2wCKgBGAs/s1600/sygnaturka1.png

piątek, 16 marca 2012

Jajek ciąg dalszy...

Wiosna w pełni. Na Jasnych Błoniach znów zakwitły krokusy.
Cudowny widok, szkoda, że krokusy kwitną tak krótko...

Święta coraz bliżej, więc produkcja jaj idzie pełną parą. Oprócz dużych jajek 12cm, zrobiłam też kilka jajeczek w rozmiarze 7cm, bez zawieszek - idealnie będą się nadawały do dekoracji stołu.
 
Pozdrawiam serdecznie
https://4.bp.blogspot.com/-mhVo2C9X9RI/WV6V22hrNMI/AAAAAAAAHn4/Kqut37_yuFsIf8Y_3QyGSbP05YtUDMB2wCKgBGAs/s1600/sygnaturka1.png

środa, 7 marca 2012

Sezon jajkowy rozpoczęty

Nadeszła wiosna, więc czas rozpocząć przygotowywanie ozdób na Wielkanoc.
Przebiśniegi znalezione wczoraj w parku - dowód nadejścia wiosny

Jak co roku przygotowuję drobne prezenty świąteczne dla rodziny i znajomych. 
W ubiegłym roku dekorowałam jajka techniką karczochową, upinając szpileczkami na styropianowej bazie pociętą i odpowiednio złożoną wstążkę atłasową.


Tak to mniej więcej wyglądało
Miałam także przyjemność poprowadzić w Dziedzicach, w kwietniu ubiegłego roku, warsztaty zdobienia jajek tą techniką. 
Twarze uczestniczek warsztatów są rozmyte celowo, ponieważ zdjęcia pochodzą z moich prywatnych zbiorów i nie wiem, czy Panie wyraziłyby zgodę na publikację ich wizerunku.
W trakcie kilkugodzinnego spotkania powstało wiele pięknych jajek i całe stadko żółciutkich kurczaczków :)

W tym roku będę zdobiła jajka techniką decoupage. 

W pierwszej kolejności zrobiłam jajka dla rodziny w Kanadzie, te muszą  być wysłane jakieś 3 tygodnie przed świętami, żeby zdążyły na czas.

Jeszcze tylko celofan, kartonik... i w drogę


Pozdrawiam serdecznie
https://4.bp.blogspot.com/-mhVo2C9X9RI/WV6V22hrNMI/AAAAAAAAHn4/Kqut37_yuFsIf8Y_3QyGSbP05YtUDMB2wCKgBGAs/s1600/sygnaturka1.png